Pasażerowie ZABILI kierowcę autobusu. Zwrócił uwagę za brak maseczek

2020-07-13 9:00 zw
covid
Autor: Pixabay

Szok we Francji! Grupa agresywnych pasażerów pobiła na śmierć kierowcę autobusu miejskiego. Mężczyzna w ramach swoich obowiązków zwrócił im uwagę, że nie mają na twarzach maseczek. Wtedy wpadi w szał. Philippe Monguillot (+58 l.) został skopany i pobity. Po kilku dniach walki o życie zmarł w szpitalu.

Ten kierowca autobusu zginął tylko dlatego, że zwrócił pasażerom uwagę na brak maseczek! Philippe Monguillot (+58 l.) prowadził autobus w Bayonne w południowo-zachodniej Francji. Kiedy zobaczył, że do pojazdu wsiada czterech mężczyzn bez zasłoniętych ust i nosa, musiał w ramach swoich obowiązków zwrócić im uwagę, by włożyli maseczki. Ale okazało się, że ma do czynienia z bandytami.

Agresywni mężczyźni rzucili się na kierowcę. Zwyzywali go, skopali, wyrzucili z autobusu i ciężko pobili. Mężczyzna trafił do szpitala w krytycznym stanie. Lekarze stwierdzili śmierć mózgu i nie było już nadziei na odratowanie skatowanego kierowcy. Po kilku dniach ogłoszono jego śmierć. Osierocił trzy córki, opłakuje go żona. Sprawcy bestialskiego pobicia zostali zatrzymani. To znani policji kryminaliści i narkomani.

Wieczór Wyborczy (12 VII)

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze