Wygrał z koronawirusem. Gdy był w śpiączce, na Covid-19 zmarli jego najbliżsi

2020-08-06 13:43 mw
Koronawirus w Małopolsce: Wysoko postawiony policjant komendy wojewódzkiej z COVID-19
Autor: Pixabay/geralt Koronawirus w Małopolsce: Wysoko postawiony policjant komendy wojewódzkiej z COVID-19

Koronawirus za nic ma nie tylko granice ale również więzy rodzinne. Szkot Scot Miller z Edynburga (43 l.) zapadł w śpiączkę po zakażeniu się koronawirusem. Gdy wybudził się po trzech tygodniach, okazało się, że stracił swoją 76-letnią mamę Normę, z którą mieszkał i się nie opiekował. Kobieta cierpiała na demencję i również zakaziła się koronawirusem. Zmarła na Covid-19, kiedy syn przebywał w szpitalu na oddziale intensywnej terapii. 

Ten sam los spotkał jej 69-letniego partnera. Miller nie może pogodzić się ze stratą mamy i jej partnera, w dodatku jest zbyt słaby, by wrócić do pracy. - Ludzie muszą zrozumieć, że koronawirus to morderca - skomentował prasie. 

Tak wygląda grób Piotra Woźniaka-Staraka.

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze