Balon z życzeniami dla nowożeńców wylądował pod Kamienną Górą! Przeleciał 700 km!

2019-09-17 10:41 GE
Balon z życzeniami
Autor: petrabosse/cc0/pixabay Zdjęcie ilustracyjne

Zdecydowanie nie takiego znaleziska na grzybobraniu spodziewała się pani Iwona z Wałbrzycha. Podczas spaceru po lesie natknęła się na weselny balon, do którego dołączona była kartka z życzeniem dla młodej pary. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że balon przyleciał aż z Niemiec i pokonał niemal 700 km.

Wypuszczanie balonów z życzeniami dla młodej pary to tradycja niemieckich wesel. Coraz częściej zdarza się, że balony te przelatują kilkaset kilometrów i przylatują do Polski. Tak było i w tym przypadku. Jak opisuje Gazeta Wrocławska, pani Iwona z Wałbrzycha podczas spaceru po lesie w Kochanowie znalazła pozostałości balona z przyczepionymi do niego życzeniami w języku niemieckim.

Początkowo myślała, że to śmieci, ale okazało się, że to niezwykły liścik. Nadawcami życzeń byli przyjaciele pary młodej, która spośród kilku propozycji, wybrała dla siebie jedno z życzeń do spełnienia. Na kartce znalezionej przez panią Iwonę, Tina i Matze poprosili o popilnowanie dziecka przez jeden dzień. Jak wskazywał adres dołączony do liściku, balon pokonał niemal 700 km.

Na kuponie znajdowały się jeszcze takie propozycje, jak wieczór gier, butelka prosecco czy pomoc w przeprowadzce. Zgodnie z tradycją osoba, która odnajdzie balon, może spełnić wybrane przez młodą parę życzenie.

Jak przyznaje pani Iwona, dzięki znajomości języka niemieckiego, mogła nie tylko odczytać życzenia, ale i na nie odpowiedzieć. Odesłała więc młodej parze swoje życzenia szczęścia i miłości.