Jelenia Góra: 11-letni Wiktor NIE ŻYJE! Wdychał opary dezodorantu. PRZERAŻAJĄCE!

2019-12-02 20:44 mt
11-latek zmarł po tym, jak wdychał opary dezodorantu
Autor: roegger/cc0/pixabay 11-latek zmarł po tym, jak wdychał opary dezodorantu

Przerażająca historia! 11-letni Wiktor nie żyje. Zmarł po tym, jak wspólnie z koleżanką... wdychał opary dezodorantu. Dramatyczna historia w reportażu „Uwagi” TVN.

Przerażająca historia. 11-latek z Jeleniej Góry miał przed sobą całe życie. Zostało brutalnie przerwane przez głupią zabawę i modę, która dotarła teraz do Polski!

Historię Wiktora opowiedzieli dziennikarze „Uwagi” TVN. Chłopiec zmarł 16 listopada. Świadkowie, którzy próbowali go ratować, widzieli, jak w pewnym momencie upadł... Wezwali pogotowie. Reanimacja nastolatka trwała kilkadziesiąt minut.

Niestety, Wiktora nie udało się uratować. Nie przeżył.

– Leżał twarzą do ziemi. Robiliśmy wszystko, co w naszej mocy. Aż mi się kolana trzęsły – wspomina pan Rafał, który mieszka w bloku obok pustostanu. To tam rozegrała się tragedia...

Sprawę bada prokuratura. Śledczy ustalili, że chłopak, wspólnie z 13-letnią kuzynką, kupił dezodorant i nawdychał się jego oparów.

Czy była to jednorazowa zabawa, czy typowa rozrywka nastolatków? Robili to dla zabawy czy po to, by uciec przed problemami w domu? Mimo tragicznego finału tej historii wciąż wiele jest w niej pytań bez odpowiedzi.

11-latek wagarował, od dawna nie chodził do szkoły. Mieszkał z rodziną w bloku socjalnym na obrzeżach miasta. Śmierć Wiktora wstrząsnęła mieszkańcami Jeleniej Góry