Policja sprawdza stan liczników. Na Dolnym Śląsku nie brakuje cudownie "odmłodzonych" aut

2020-01-18 10:16 Łukasz Ekiert
Cofnął licznik o blisko 100 tysięcy kilometrów!
Autor: pixabay.com Wpadł kolejny kierowca z cofniętym licznikiem. Brakowało prawie 300 tys. km!

Prawie 70 przypadków fałszowania przebiegów pojazdów odnotowała dolnośląska policja od 1 stycznia, kiedy to w życie weszły nowe przepisy dotyczące kontroli drogowych, a wraz z nimi obowiązek sprawdzenia przebiegu zatrzymanego do kontroli pojazdu. Wśród zatrzymanych nie brakuje prawdziwych rekordzistów.

Od stycznia 2020 roku obowiązują nowe przepisy dotyczące kontroli drogowych. Oprócz standardowych czynności, takich jak sprawdzenie ważnego prawa jazdy czy ubezpieczenia, policjanci z drogówki spiszą również stan licznika pojazdu. Zaktualizowany przebieg zostanie odnotowany w Centralnej Ewidencji Pojazdów. Nie tylko policja będzie kontrolowała stan naszego licznika - także funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego, Żandarmerii Wojskowej, Straży Granicznej oraz Służby Celno-Skarbowej będą podczas rutynowych kontroli sprawdzać aktualny przebieg zatrzymanego pojazdu.

Rekordziści w przekręcaniu liczników zawieszają poprzeczkę bardzo wysoko.

- W pojeździe kierowcy z powiatu milickiego przebieg na drogomierzu rozmijał się z tym przebiegiem na ostatnim badaniu technicznym o 315 tysięcy kilometrów - mówi Przemysław Ratajczyk z dolnośląskiej policji.

Takie zabiegi mogą okazać się bardzo nieopłacalne.

- Osoba, która zmienia wskazania drogomierza oraz osoba, która zleca takie czynności, musi się liczyć z konsekwencjami i karą do 5 lat pozbawienia wolności - dodaje Ratajczyk.

Jeśli przebieg został cofnięty profesjonalnie, możemy nigdy się o tym nie dowiedzieć.

- Jeśli ktoś jest bardziej obeznany w temacie, to usuwa przebiegi we wszystkich sterownikach samochodu, nie dowiemy się jaki był faktyczny przebieg - informuje Grzegorz Olszewski, właściciel warsztatu samochodowego.

Więcej o przekręcaniu liczników w materiale reportera Radia ESKA Łukasza Ekierta