Wrocław: Policyjny pościg za rowerzystą! 29-latek poszukiwany był listem gończym

2020-01-17 13:58 mar

Policyjny pościg za uciekającym rowerzystą rozegrał się w nocy na wrocławskim Ołbinie. Uciekający na rowerze 29-latek próbował zgubić policjantów, klucząc wąskimi uliczkami. Sztuka ta mu się jednak nie udała. Jak się okazało nie dość, że był pijany, to poszukiwany był listem gończym, a rower prawdopodobnie był kradziony.

Policjanci patrolujący ulice wrocławskiego Ołbina zwrócili uwagę na mężczyznę, który w środku nocy jechał na drogim, firmowym rowerze. Podejrzewając, że rower może być kradziony, postanowili zatrzymać rowerzystę do kontroli. Nie zdążyli tego jednak zrobić, ponieważ, gdy tylko rowerzysta zorientował się, że funkcjonariusze bacznie mu się przyglądają, gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim w pościg.

Klucząc wąskimi uliczkami Ołbina, rowerzysta za wszelką cenę próbował zgubić goniących go funkcjonariuszy. Jego wysiłki okazały się jednak daremne i na ulicy Niemcewicza został dogoniony i zatrzymany.

Uciekającym rowerzystą okazał się 29-letni mieszkaniec powiatu średzkiego. Jak się okazało mężczyzna był pijany – badanie wykazało, że miał w organizmie 1,6 prom. alkoholu. Co więcej, podczas sprawdzania dokumentów wyszło na jaw, że 29-latek jest poszukiwany w celu odbycia kary 3,5 roku pozbawienia wolności za wcześniej popełnione przestępstwa.

- Policjanci dokładnie sprawdzili również rower, na którym jechał poszukiwany przez sąd 29-latek - informuje st. sierż. Krzysztof Marcjan z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. - Okazało się, że pojazd miał zatarte numery fabryczne. Zatrzymany mężczyzna twierdził, że rower zakupił na jednym z targowisk, jak sam przyznał, za bardzo atrakcyjną cenę.

Rower został zabezpieczony przez policjantów, a 29-latek trafił do policyjnego aresztu. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, oprócz wcześniej zasądzonej kary pozbawienia wolności, dodatkowo może otrzymać kolejne 2 lata więzienia.