Wrocław: Tramwaj w płomieniach, 30 rannych, 16 zastępów straży pożarnej [AUDIO, ZDJĘCIA, WIDEO]

2019-11-30 8:00 Krzysiek Staszkiewicz

W piątek (29 listopada) straż pożarna wraz z pogotowiem ratunkowym przeprowadziła ćwiczenia na wrocławskiej zajezdni Borek. Główną rolą grał w nich tramwaj, który niedawno stanął w płomieniach po wypadku na Biskupinie.

Ćwiczenia zorganizowała OSP Grupa Ratownictwa Specjalistycznego Starówka. Szkolenie miało na celu przećwiczenie zachowań służb w wypadku masowym. Udział w nim wzięły zastępy Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczej Straży Pożarnej, Zespołu Medycznego WOPR i Państwowego Ratownictwa Medycznego - łącznie ok. 70 ratowników. Ratownicy musieli pomóc 30 osobom, pozorującym poszkodowanych.

Niecodziennie służby mają szanse sprawdzić się w takich zdarzeniach.

- Zdarzenia powszechne, które dzieją się codziennie, ratownicy, niestety, mają szansę przećwiczyć w praktyce. Natomiast zdarzenia, takie jak wypadek masowy, gdzie jest dużo poszkodowanych, nie zdarzają się zbyt często. Na szczęście, możemy się do nich przygotować, ćwicząc w sytuacjach takich jak ta, czyli pozorowanych - mówi Sebastian Jeziorski, prezes OSP Grupy Ratownictwa Specjalistycznego Starówka.

W szkoleniu główną rolę odegrał tramwaj, który pod koniec października, w wyniku wypadku na Biskupinie, stanął w płomieniach. Tramwaj nie został jednak doszczętnie zniszczony.

- Strażacy nie używają tutaj ognia, nie używają tutaj wody, ponieważ po manewrach tramwaj ma być w takim samym stanie. To jest jego drugie życie, a myślę że jeszcze o nim usłyszymy - dodaje Aleksander Łoś, rzecznik prasowy MPK Wrocław.

Pracownicy MPK nie wykluczają, że pojazd zostanie w przyszłości wyremontowany.

Więcej w materiale reportera Radia ESKA, Krzyśka Staszkiewicza: