Zamiast prania na sznurku suszyły się łodygi marihuany

2019-10-10 10:41 mar
Zamiast prania na sznurku suszyły się łodygi marihuany
Autor: Materiały policji

Policjanci z Wałbrzycha w jednym z pustostanów natknęli się na suszące się na sznurkach łodygi marihuany. 31-latek, który je rozwiesił, tłumaczył się, że rośliny były przeznaczone na własny użytek.

W poniedziałek w nocy (7 października) wałbrzyscy policjanci przeszukiwali pustostany przy ul. Armii Krajowej, sprawdzając czy nie ma tam osób bezdomnych, które, z uwagi na niskie temperatury, potrzebowałyby pomocy.

- Zaraz po wejściu do budynku mundurowi wyczuli charakterystyczną woń marihuany. Zapach wydobywał się z mieszkania na parterze. Ponieważ drzwi do pomieszczenia otwarte były na oścież, policjanci weszli do środka – informuje nadkom. Magdalena Korościk z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu. - W pokoju przebywał 31-letni mężczyzna, a na rozwieszonych sznurkach suszyły się łodygi marihuany. W sumie funkcjonariusze zabezpieczyli 56 ściętych krzewów konopi o wadze ponad pół kilograma.

31-latek tłumaczył, że hodował w doniczkach krzewy na własny użytek, ale ze względu na przymrozki, musiał je ściąć. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał już zarzut posiadania narkotyków, za co grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.