Mały chłopczyk zakażony koronawirusem. Jego babcia OKŁAMAŁA lekarzy!

2020-03-25 16:40 AT
W Łapanowie MARTWY mężczyzna znaleziony w mieszkaniu przez rodzinę. Przebywał na kwarantannie!
Autor: se.pl Mężczyzna wrócił z zagranicy i z tego powodu przebywał na kwarantannie

Czteroletni chłopiec z urazem głowy trafił na oddział chirurgiczny zielonogórskiego szpitala. Przy okazji lekarze odkryli, że dziecko jest zakażone koronawirusem, choć jego babcia zaprzeczała, by było to możliwe. Przez jej kłamstwo personel medyczny, który miał kontakt z chłopcem musi zostać objęty kwarantanną.

Jak twierdzi Gazeta Lubuska, w miniony piątek (20 marca) na dziecięcy oddział chirurgiczny zgłosiła się kobieta ze swoim czteroletnim wnukiem. Podczas wstępnego wywiadu lekarze pytali ją, czy dziecko mogło mieć kontakt z osobą zakażoną koronawirusem.

Ta zaprzeczyła, choć matka malucha niedawno wróciła z Niemiec i miała objawy typowe dla choroby COVID-19. Niestety zlecone przez medyków testy potwierdziły najgorsze obawy, a efekty kłamstwa kobiety są opłakane.

W związku z wykryciem koronawirusa u małego pacjenta praktycznie w całości trzeba było zamknąć oddział chirurgi dziecięcej w zielonogórskim szpitalu. Dodatkowo kwarantanną muszą zostać objęci wszyscy członkowie personelu medycznego, którzy mieli styczność z czterolatkiem. I to nie tylko na oddziale chirurgii dziecięcej, lecz również na SOR-ze, gdzie wcześniej przebywał zakażony chłopiec ze swoją babcią. 

Medycy nieustannie apelują o niezatajanie własnego stanu zdrowia i nieukrywanie kontaktów z osobami, które są, lub mogą być zakażone koronawirusem. 

Pomoc finansowa podczas epidemii. Ekspert radzi. [SUPER RAPORT]

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.