Miliony złotych na nowe samochody. SOP kupuje luksusowe BMW i Mercedesy

BMW serii 7, BMW X5 - samochody MON
Autor: Alex Marcinowski samochody MON

Służba Ochrony Państwa kupuje nowe samochody. Jak donosi Wirtualna Polska, we flocie przeznaczonej dla VIP-ów znajdą się m.in. BMW X5 i Mercedesy Klasy V. Motoryzacyjne zakupy w dobie pandemii będą kosztowały 4,5 miliona złotych. Czym będą jeździć najważniejsze osoby w państwie?

Pandemia to nie przeszkoda, jeśli chodzi o zakupy dla Służby Ochrony Państwa. Znamy już zwycięzców rozpisanego niedawno przetargu na limuzyny i inne samochody, które będą wozić najważniejsze osoby w państwie. Pierwotnie zakładano wydatek na poziomie 5,5 miliona złotych, ale koszt samochodów wyniesie 4,5 miliona złotych.

SprawdźMorawiecki ogłasza ważne zmiany. Kierowcy MUSZĄ się z tym liczyć!

To duże zakupy SOP-u. Formacja odpowiedzialna za przewożenie osób objętych specjalną ochroną znana jest z wysokiej wypadkowości dlatego potrzebne były bezpieczne pojazdy. Takie właśnie są m.in. BMW X5, które zostaną zakupione w ramach omawianego przetargu. Luksusowe SUV-y BMW mają ponad 300-konne silniki i wyposażenie gwarantujące podróż w komforcie. Nie tylko SUV-y dołączą jednak do parku maszynowego SOP.

BMW X5 30d xLine
Autor: BMW BMW X5 30d xLine

Nie tylko BMW

Na zakupy, Służba Ochrony Państwa wybrała się również do salonu Mercedesa. To tam zostały bowiem zakupione dwa egzemplarze Mercedesa Klasy V 250d, a także 4 osobowe Mercedesy Vito 119 CDI. Jeśli już jesteśmy przy "busikach" to do floty dołączą również Ople Vivaro Life, ale nie byle jakie, bo z topowymi dieslami i automatyczną skrzynią biegów.

Najdroższe spośród zakupionych pojazdów są jednak BMW, które kosztowały 995 946,00 zł, czyli nieco ponad 331 000 zł każde. Na liście zakupów znalazło się też sporo "zwyczajnych" aut. Wśród nich Hyundaie i30 i ulubione Skody Superb Jarosława Kaczyńskiego. Te drugie zostały zakupione w topowej, 280-konnej odmianie silnikowej 2.0 TSI z napędem na 4 koła.

Rząd twierdzi, że zakupy były konieczne i jest to wina PO

Jak informuje WP, po ujawnieniu kosztownego przetargu, w sprawie interweniował senator Platformy Obywatelskiej. Krzysztof Brejza zapytał o zasadność takich zakupów w dobie pandemii, a odpowiedzi doczekał się na początku lutego. W imieniu wicepremiera Kaczyńskiego wypowiedział się wtedy sekretarz stanu w MSWiA Maciej Wąsik, który stwierdził że zakupy były konieczne i wynikają m.in. z zaniedbań za czasów rządu PO-PSL. Jak napisał Wąsik, "brak systematycznych działań modernizacyjnych w obszarze floty samochodowej formacji realizującej zadania ochronne w latach 2011-2015, spowodował konieczność pilnego wdrożenia procesu jej unowocześnienia".

Najnowsze