Takie rzeczy GUBIMY W AUTOBUSACH. Nie uwierzycie! Klucze i telefony to nic! [AUDIO]

2019-09-11 15:51 Olka Mazur
Takie rzeczy GUBIMY W AUTOBUSACH. Nie uwierzycie! Klucze i telefony to nic!
Autor: ZTM Lublin (CC BY-SA 4.0)

Parasolki, klucze, bluzy, ale też... szczęka czy kule inwalidzkie. Gubimy najczęściej to co mamy pod ręką. A komunikacja miejska jest świetnym tego przykładem, taką istną... „kopalnią skarbów”.

Co najczęściej zostawiamy w autobusach?

– Parasolki, klucze, dokumenty, bluzy, swetry – wylicza Weronika Opasiak, rzecznik prasowy MPK w Lublinie. – Są też rzeczy nietypowe, które nie raz nas zaskakiwały. Były np.: kule inwalidzkie, zdarzyła się proteza szczękowa. Były spodnie, był rower. Pamiętam, że była też torba z kiszoną kapustą w okresie przedświątecznym czy farba do malowania ścian.

Przypominamy: Biuro Rzeczy Znalezionych Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego mieści się przy ul. Grygowej 56. Zagubione w autobusach i trolejbusach rzeczy czekają tam na właścicieli przez trzy dni, a później trafiają do Biura rzeczy Znalezionych Urzędu Miasta Lublin, przy ul. Dolnej 3 Maja. Dokumenty natomiast od razu przekazywane są policji.

Co gubimy w autobusach? Odpowiada Weronika Opasiak, rzecznik MPK w Lublinie. Posłuchaj: