Weszli do domu i skuli właściciela
Do napadu doszło 30 września w powiecie gnieźnieńskim. Do domu pokrzywdzonego przyjechali mężczyźni, którzy przedstawiali się jako policjanci oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji. Mieli przy sobie sfałszowane nakazy przeszukania, policyjne emblematy i broń.
Po wejściu do budynku obezwładnili właściciela. Skuli go kajdankami, związali mu nogi, a następnie – grożąc torturami i użyciem broni – zmusili go do wskazania miejsca, w którym przechowywał gotówkę. Z domu zrabowali znaczną sumę pieniędzy. Mężczyźnie udało się jednak uwolnić i zawiadomić policję.
Broń, materiały wybuchowe i ponad 190 tys. zł
Jak poinformował w poniedziałek, 19 października, Maciej Święcichowski z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, podejrzanych zatrzymano 13 października. W sumie w ręce funkcjonariuszy trafiło pięć osób. Jedną z nich zwolniono po przesłuchaniu.
Podczas przeszukań policjanci natrafili na przedmioty, które mogły służyć do podszywania się pod funkcjonariuszy. Zabezpieczyli m.in. mundury policyjne, opaski z napisem CBŚP, kamizelki kuloodporne i taktyczne, kominiarki, kamizelki z napisem „Policja”, repliki broni, noże oraz narzędzia, w tym młot wyburzeniowy i nożyce do cięcia drutu.
Lista zabezpieczonych przedmiotów była jednak znacznie dłuższa. Śledczy przejęli 11 metalowych skrzyń z amunicją różnych kalibrów, kilkanaście sztuk krótkiej i długiej broni palnej, materiały wybuchowe, zapalniki elektryczne, lont prochowy i proch strzelniczy. Znaleziono również urządzenie zagłuszające sygnały, dron, telefony starszego typu, karty SIM, nośniki danych i komputery.
Funkcjonariusze zabezpieczyli także ponad 300 gramów amfetaminy oraz ponad 190 tys. zł w gotówce.
Trzech podejrzanych trafiło do aresztu
Tożsamość osób podejrzewanych o udział w napadzie ustalono na podstawie śladów kryminalistycznych, nagrań z monitoringu i przedmiotów zabezpieczonych na miejscu zdarzenia.
Czterem osobom prokurator przedstawił zarzut rozboju. Jeden z podejrzanych, 59-latek, usłyszał dodatkowo zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Najmłodszy z podejrzanych, 18-letni mieszkaniec gminy Września, został objęty dozorem policji.
Sąd Rejonowy w Słupcy zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące trzech mężczyzn: 18-latka ze Środy Wielkopolskiej oraz 54- i 59-latka z powiatu wrzesińskiego.
Za rozbój grozi kara od 2 do 15 lat więzienia. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków można trafić za kratki na okres do 10 lat.
Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Słupcy, a prowadzą je policjanci z wydziałów kryminalnych w Poznaniu i Gnieźnie. Funkcjonariusze nie wykluczają kolejnych zarzutów dla podejrzanych.