Spis treści
Problemy z utrzymaniem odpowiedniej temperatury w mieszkaniu nie zawsze wynikają z awarii instalacji. Często to my sami, poprzez nieodpowiednie ustawienie mebli i dekoracji, utrudniamy swobodny przepływ ciepłego powietrza z nagrzanych grzejników.
- Gruba kanapa, masywna komoda lub długie kotary mogą skutecznie blokować rozchodzenie się ciepła po pomieszczeniu.
- Należy regularnie sprawdzać stan kaloryferów. Jeśli są nagrzane nierównomiernie lub pozostają zimne mimo odkręconego zaworu, problem może leżeć w samej instalacji, na przykład w zapowietrzeniu. W takiej sytuacji warto poprosić o pomoc fachowca.
- Zanim zdecydujesz się na podkręcenie ogrzewania, upewnij się, że okna są szczelne, a termostat odpowiednio ustawiony. Pamiętaj też o prawidłowym wietrzeniu pomieszczeń.
Nie zasłaniaj grzejnika jesienią i zimą. To błąd!
Działanie kaloryferów opiera się w dużej mierze na cyrkulacji powietrza. Chłodne powietrze trafia do urządzenia, tam się nagrzewa, a następnie unosi do góry i rozprzestrzenia po pokoju. Jeśli drogę blokuje mu masywna kanapa, komoda czy szczelnie zaciągnięte, długie zasłony, ciepło nie może efektywnie ogrzać wnętrza. Skutek? Kaloryfer jest gorący, a my wciąż marzniemy.
Przed sezonem grzewczym należy upewnić się, że przestrzeń przed grzejnikiem jest wolna. Nie powinno się na nim suszyć dużych ilości prania, a instalowanie dodatkowych osłon to zły pomysł. Ważne jest także odpowiednie umiejscowienie termostatu. Zasłonięta głowica termostatyczna, wokół której szybko kumuluje się ciepło, może zablokować dopływ gorącej wody do kaloryfera, jeszcze zanim całe pomieszczenie zdąży się nagrzać.
Kaloryfer ciepły, a w mieszkaniu nadal zimno. Przyczyną może być zapowietrzenie
Gdy grzejnik jest gorący tylko w dolnej części, a u góry pozostaje lodowaty, prawdopodobnie doszło do zapowietrzenia instalacji. Jeżeli natomiast kaloryfer jest całkowicie zimny, mimo że ogrzewanie powinno działać na pełnych obrotach, problem może być poważniejszy. Należy wtedy zweryfikować działanie zaworów. Jeśli mieszkasz w bloku, nie majstruj przy instalacji samodzielnie – zgłoś sprawę do spółdzielni lub administracji.
Istotny jest też stan stolarki okiennej i drzwiowej. Nieszczelności to prosta droga do utraty ciepła, a zimne powiewy z zewnątrz potęgują uczucie chłodu. Ważny jest również sposób wietrzenia pomieszczeń. Zamiast długo trzymać okno uchylone, lepiej wietrzyć krótko, ale intensywnie. Ciągły dopływ zimnego powietrza wyziębia mury i meble, co oznacza, że później trzeba zużyć znacznie więcej energii, by przywrócić w domu odpowiednią temperaturę.
Jak oszczędzać na ogrzewaniu mieszkania?
Zanim zaczniesz bezwiednie kręcić gałką termostatu, zdiagnozuj przyczynę chłodu. Usunięcie przeszkód sprzed kaloryferów, sprawdzenie poprawności działania termostatów i uszczelnienie okien to proste kroki, które podniosą temperaturę bez generowania dodatkowych kosztów. Warto także dostosować temperaturę w poszczególnych pokojach do ich przeznaczenia i nie zapominać o odpowiednim wietrzeniu.
Gdy wszystkie domowe sposoby zawiodą, a kaloryfery wciąż grzeją nierównomiernie, nie obejdzie się bez pomocy specjalisty. Być może problemem jest wadliwa instalacja, zbyt słaba moc grzejników lub kiepska termoizolacja budynku. Nie na wszystko znajdzie się szybki sposób, ale znalezienie przyczyny to pierwszy i najważniejszy krok do tego, by w domu wreszcie było ciepło, a rachunki nie przyprawiały o zawrót głowy.