- Łukasz Mejza spędził czas w kanjpie, pijąc napój w towarzystwie mężczyzny, jednak humor mu nie dopisywał.
- Poseł formalnie zrzekł się immunitetu, co zostało potwierdzone przez Sejmową Komisję Regulaminową i otwiera prokuraturze drogę do kontynuowania postępowania karnego.
- Prokuratura Regionalna w Poznaniu prowadzi śledztwo w sprawie domniemanych nieprawidłowości przy realizacji szkoleń e-learningowych (2019-2022), zarzucając posłowi oszustwa, poświadczenie nieprawdy w dokumencie oraz wyłudzenie dotacji na kwotę blisko 50 tys. złotych.
- Przeciwko posłowi Mejzie toczy się również inne postępowanie, w ramach którego Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze wniosła akt oskarżenia z 11 zarzutami, głównie dotyczącymi nieprawdziwych informacji w oświadczeniach majątkowych z lat 2021-2024.
Łukasz Mejza postanowił odpocząć nieco od codziennych obowiązków i udał się do klimatycznej knajpki o niezwykle fantazyjnym wystroju. Tam dołączył do niego mężczyzna, z którym pogrążyli się w rozmowie przy szklankach napoju. Po zakończeniu dyskusji polityk samotnie opuścił lokal, założył bezprzewodowe słuchawki i okulary w grubych ciemnych oprawkach, a następnie wsiadł do samochodu jako pasażer. Mimo wieczoru spędzonego na odpoczynku Łukasz Mejza nie wyglądał na zadowolonego, a poważna mina nie opuszczała jego twarzy. Być może powodem są niedawne wydarzenia w Sejmie?
Immunitet Łukasza Mejzy
Sejmowa Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych w czwartek uznała formalną poprawność oświadczenia posła Łukasza Mejzy o zrzeczeniu się immunitetu. Decyzja ta zostanie przekazana Marszałkowi Sejmu, umożliwiając prokuraturze dalsze działania.
W lipcu Prokurator Generalny Waldemar Żurek złożył wniosek o pociągnięcie posła do odpowiedzialności karnej. Prokuratura Regionalna w Poznaniu prowadzi śledztwo w sprawie nieprawidłowości przy realizacji szkoleń e-learningowych dla przedsiębiorstw w latach 2019-2022.
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka rzuciła wyzwanie Mentzenowi! "Kozak w necie..."
Rzeczniczka Prokuratury Generalnej, prok. Anna Adamiak, informowała, że materiał dowodowy wskazuje na podejrzenie popełnienia przez Łukasza Mejzę „trzech odrębnych czynów, z których każdy wyczerpuje znamiona przestępstw oszustwa, poświadczenia nieprawdy w dokumencie oraz wyłudzenia dotacji”. Prokurator Artur Karczmarczyk wskazał, że poseł miał wraz z inną osobą finansować wkład własny przedsiębiorców do szkoleń firmy „Future Wolves Łukasz Mejza”, a następnie składać faktury „nieodzwierciedlające rzeczywistych kosztów”. Szkoda szacowana jest na blisko 50 tys. złotych, a wydatki na szkolenia były często „ekonomicznie nieracjonalne”.
Oświadczenie Łukasza Mejzy
Łukasz Mejza, poseł niezrzeszony, nazwał sprawę „groteską, komediową sprawą realizowaną na polityczne zamówienie” i deklarował „czyste sumienie”. Początkowo zapowiadał zrzeczenie się immunitetu „w czasie, który uzna za stosowny”.
Ostatecznie, w środę na sali plenarnej, poseł Mejza poinformował o zrzeczeniu się immunitetu, pokazując pismo wicemarszałek Dorocie Niedzieli. Złożył również bukiet kwiatów, mówiąc: „kwiaty dla prokuratora kolegi”, co doprowadziło do przerwania obrad. W czwartek sejmowa komisja regulaminowa potwierdziła formalną poprawność oświadczenia posła.
Inne postępowania
Poseł Mejza jest również objęty innymi postępowaniami. W kwietniu 2024 roku Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze skierowała przeciwko niemu akt oskarżenia z 11 zarzutami, głównie dotyczącymi nieprawdziwych informacji w oświadczeniach majątkowych z lat 2021-2024. W kwietniu ubiegłego roku Mejza został również usunięty z klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, co było związane z wykroczeniami drogowymi i doniesieniami o planowanym udziale w galach freak fightów.
W naszej galerii zobaczysz Łukasza Mejzę w knajpie: