Maja Chwalińska wygrywa turniej WTA 1000 w Wuhan i odbiera puchar
Maja Chwalińska właśnie przeszła do historii światowego tenisa. Polka jest kolejną zawodniczką która wygrała turniej rangi WTA 1000. W finale nasza zawodniczka zwyciężyła bardzo trudne starcie z Brytyjką Sonay Kartal. Największe emocje wzbudził jednak pojedynek półfinałowy, w którym Maja Chwalińska rozbiła Igę Świątek 7:5, 6:1. Wcześniej zawodniczka z Dąbrowy Górniczej wyeliminowała kolejno: Majar Szarif, Marię Bouzkovą, Ivę Jović i Marię Sakkari. Po zwycięskim dla Polki finale odbyła się uroczysta ceremonia, podczas której Maja Chwalińska odebrała puchar. Nasza reprezentantka olśniła swoim uśmiechem i ultragrabnymi i umięśnionymi nogami. Zdjęcia z dekoracji prezentujemy w galerii i pękamy z dumy, oglądając kolejną Polkę na szczycie.
Galeria: Maja Chwalińska dekoracja po wygranej w Wuhan i inne zdjęcia
Maja Chwalińska przemówiła po wygranej w WTA 1000 w Wuhan
Po wygranej w finale turnieju WTA 1000 w Wuhan Maja Chwalińska awansowała na 11. miejsce w rankingu WTA. Tylko dwie pozycje wyżej znajduje się Iga Świątek, która długo była liderką zestawienia. Po meczu z Sonay Kartel Dąbrowianka wygłosiła krótką przemowę.
Maja Chwalińska zdradziła, co Iga Świątek powiedziała jej przy siatce. Komiczna konwersacja
Chciałabym podziękować wszystkim, dzięki którym mogłam tu wystąpić, a także organizatorom. Sprawiliście, że tenisistki czuły się bardzo komfortowo i widziałyśmy, jak o nas dbacie
- zaznaczyła Maja Chwalińska, która pamiętała też o swoim sztabie szkoleniowym.
Dziękuję również mojemu zespołowi oraz trenerom. Jestem ogromnie wdzięczna za wsparcie zarówno im, jak i osobom śledzącym mecze przed telewizorami. Fani na trybunach byli cudowni, dziękuję wam za świetną energię. Bardzo podobał mi się ten turniej. Jestem w Wuhan po raz pierwszy, ale mam nadzieję, że nie ostatni
- dodała zwyciężczyni turnieju WTA 1000 w Wuhan.
Kolejne polskie derby z Mają Chwalińską! Wielki sukces Polki