Nauczyciele BŁAGAJĄ rząd o szczepienia, Matury zagrożone?

2021-01-11 15:56 kb
Nauczyciele testy
Autor: Małopolski Urząd Wojewódzki w Krakowie Ruszyło testowanie nauczycieli w kierunku obecności koronawirusa

- Ja nie mam wątpliwości, że powinniśmy być szczepieni tuż po medykach - mówi w programie "Super Raport" prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego, Sławomir Broniarz i dodaje, że jeśli nauczyciele będą szczepieni zgodnie z rządowym planem, to organizacja roku szkolnego jest zagrożona. - Cóż za pożytek będziemy mieli ze szczepień jeśli okaże się, że przypadną na czas zakończenia roku szkolnego? Egzamin maturalny może być zagrożony. Brakuje przemyślanego i spójnego działania. Oczekujemy od rządu przekonania, że nauczyciele powinni być szczepieni tu i teraz, niezwłocznie, bo to leży w interesie nas jako środowiska, ale nas jako całego społeczeństwa - zapewnia szef ZNP.

Kamila Biedrzycka: Nauczyciele wolą się szczepić niż testować?

Sławomir Broniarz: Dzieci nie są objęte badaniami przesiewowymi, a wbrew temu co mówił były minister Piątkowski, one także są transmiterami koronawirusa. Po drugie badania powinny być natychmiastowo sprzęgnięte ze szczepieniami. Jeżeli mamy wyselekcjonowaną grupę nauczycieli, którzy mają wynik negatywny, to oni od razu powinni być zaszczepieni. Wtedy to będzie miało sens. I organizacyjny i ekonomiczny. Niestety takie działania nie są przewidziane.

- Mają państwo w związku z tym żal do rządu?

- Formalnie zostaliśmy zakwalifikowani do grupy pierwszej, ale to chyba była tylko taka marchewka, która miała nieco uspokoić środowisko. Ja nie mam wątpliwości, że powinniśmy być szczepieni tuż po medykach. Ja broń Boże nie chcę mówić, że jesteśmy od kogokolwiek ważniejsi, ale to dzięki tysiącom nauczycieli pracującym w przedszkolach setki tysięcy rodzin mogą normalnie pracować. Jeśli ta grupa nie będzie miała możliwości wczesnego szczepienia, to szybko może się okazać, że trzeba będzie wracać do urlopów i zasiłków opiekuńczych, bo jakaś grupa nauczycieli będzie chora. Jeśli chodzi o nauczycieli szkolnych, to tu musimy wziąć pod uwagę coś, co pomija minister edukacji, czyli organizację roku szkolnego.

Sławomir Broniarz: Nauczyciele powinni być szczepieni tu i teraz [Super Raport]

- To znaczy?

- Przecież jeśli my będziemy szczepieni tak, jak zapowiada minister Dworczyk, czyli na początku drugiego kwartału, to będzie to kluczowy moment w organizacji egzaminów maturalnych. Cóż za pożytek będziemy mieli ze szczepień jeśli okaże się, że przypadną na czas zakończenia roku szkolnego? Egzamin maturalny może być zagrożony. Brakuje przemyślanego i spójnego działania związanego z ochroną nauczycieli i pracowników szkół. Oczekujemy od rządu przekonania, że nauczyciele powinni być szczepieni tu i teraz, niezwłocznie, bo to leży w interesie nas jako środowiska, ale nas jako całego społeczeństwa.

- Nic nie wskazuje na to, żeby rząd miał tych apeli wysłuchać.

- Jeżeli wejdziemy w kolejny etap koronawirusa, to ucierpimy zarówno my jako obywatele tego kraju, my jako środowisko, ale przede wszystkim uczniowie. Edukacja w wersji online nie zastąpi tej tradycyjnej. Dajmy nauczycielom szansę zaszczepienia się na tyle szybko, żebyśmy nie burzyli całego roku szkolnego. Przy tym tempie będziemy zaszczepieni może w maju lub czerwcu. A to już będzie musztarda po obiedzie. Bo zaszczepieni pojedziemy na wakacje, a rok szkolny będzie zdezorganizowany tylko dlatego, że komuś zabrakło wyobraźni.

- Wyobraża pan sobie sytuację, w której w tym roku matury i egzaminy ósmoklasisty się nie odbywają?

- Życie jest bogatsze od naszej wyobraźni i wszystko należy brać pod uwagę. Jeśli jednak dołożymy starań, by zaszczepić nauczycieli na czas, w lutym czy marcu, to tutaj nie powinno być żadnych zagrożeń.

- Jak powinno wyglądać nauczanie po feriach?

- Edukacja hybrydowa. Tam, gdzie jest to możliwe edukacja stacjonarna, ale tylko na podstawie decyzji dyrektora i organu prowadzącego. Nie może zapaść decyzja z metapoziomu, że wszystko rusza, bo nie jesteśmy do tego przygotowani.

Najnowsze
KOMENTARZE