PODERŻNĘLI gardło dmuchanej lalce z twarzą Jędraszewskiego ! PRZERAŻAJĄCE!

2019-08-14 17:10 Paula
Abp Marek Jędraszewski
Autor: Zorro2212 / Wikipedia CC Abp Marek Jędraszewski

Do czego to doszło! W Poznaniu w jednym z tamtejszych klubów odbyła się impreza Mr Gay Poland 2019. W czasie trwania finałowej gali doszło do skandalicznego zachowania. Jeden z uczestników zabawy na scenie pojawił się z dmuchaną lalką, która miała naklejone na głowie zdjęcie twarzy abp. Jędraszewskiego. Lalce "poderżnięto" gardło.

O bulwersującej sprawie napisał portal poznan.tvp.pl. Jak się okazuje w czasie sobotniej imprezy finałowej Mister Gay 2019, doszło do skandalicznego wydarzenia. Uczestnik zabawy przedstawiający się jako "Drag Queen Mariolkaa Rebell" wystąpił z dmuchaną lalką, która miała nalepioną na głowę wydrukowane zdjęcie księdza Jędraszewskiego. Jakby tego było mało w czasie występu uczestnik gali jedną ręką ścisną lalkę, a drugą "poderżną" jej gardło, na ubraniu uczestnik z lalką miał widoczne czerwone plamy, imitujące krew. Zdjęcia z tego przerażającego zdarzenia pojawiły się na Facebooku imprezy, ale zostały już usunięte. To jednak nie skończyło tematu, a głos zabrał organizator.

W mediach społecznościowych umieszczone zostało oświadczenie w sprawie poderżnięcia gardła lalce: - Oświadczenie Jako organizatorzy konkursu Miss Lesbian Poland 2019 oraz Mr Gay Poland 2019, które odbyły się 9 i 10 sierpnia w Poznaniu pragniemy oświadczyć, że sprzeciwiamy się wszelkim rodzajom mowy nienawiści, nawoływania do przemocy oraz innym formom propagowania tego typu postaw. Przeproszono też zachowanie jednego z uczestników: - W imieniu swoim chcemy przeprosić wszystkie osoby, które poczuły się urażone występem jednej z Drag Queen podczas naszego wydarzenia. Pragniemy jednak zaznaczyć, iż nie zostaliśmy wcześniej poinformowani o szczegółach występu. Nie akceptujemy tego typu występów. Konkurs ma celu promowanie pozytywnych postaw oraz tolerancji i akceptacji - dodano.

Sprawą zainteresował się Rzecznik Praw Obywatelskich, Adam Bodnar: -  Trudno mi znaleźć uzasadnienie dla tego typu działań promujących przemoc, szczególnie pod płaszczykiem wolności artystycznej. Sprawę oczywiście podejmę z urzędu. Nie ma mojej zgody na tego typu symboliczne akty przemocy. Wolność artystyczna nie może uzasadniać odwoływania się do czynów sugerujących pozbawianie życia. Nawet jeśli z poglądami danej osoby się nie zgadzamy - skomentował na Twitterze.

Dodajmy, że arcybiskup Marek Jędraszewski w czasie mszy z okazji rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego poruszył temat LGBT. Mówił o "tęczowej zarazie", za co spadła na niego potężna fala krytyki, a do prokuratury wpłynęły zawiadomienia w sprawie duchownego.

Najnowsze