Kaczyński wspomina zmarłą koleżankę. "Widziałem, ile cierpiała..."

2019-12-08 18:27 MMB
Jarosław Kaczyński
Autor: Marcin Smulczyński/SUPER EXPRESS

Mówiono o niej, że jest jedną z najbardziej zaufanych kobiet prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Dzisiaj mija rok od śmierci byłej posłanki PiS Jolanty Szczypińskiej. Prywatnie była ona przyjaciółką szefa partii rządzącej. - Śmierć poseł Jolanty Szczypińskiej przyniosła wielką stratę dla Polski, a dla Prawa i Sprawiedliwości, dla mnie osobiście, była wielkim ciosem – napisał Kaczyński w liście odczytanym w niedzielę w Słupsku w rocznicę śmierci posłanki.

8 grudnia w Słupsku miało miejsce odsłonięcie tablicy pamiątkowej poświęconej nieżyjącej posłance. Z tej okazji przebywający w szpitalu prezes PIS Jarosław Kaczyński napisał list, w którym wspomina bliską mu osobę. - Towarzyszyłem jej, można powiedzieć, do ostatka. Widziałem, ile cierpiała. Byłem świadkiem tego jak gasła i choć zdawałem sobie sprawę, że śmierć w jej przypadku oznacza wyzwolenie z nieustającego, strasznego bólu, to do tej pory nie mogę się z tym pogodzić - przekazał we wzruszającym piśmie prezes PiS.

Jolanta Szczypińska zmarła 8 grudnia 2018 roku po ciężkiej chorobie. Polityk miała 61 lat. W jej pogrzebie udział wzięli najważniejsi politycy w Polsce m.in. prezydent Andrzej Duda, czy premier Mateusz Morawiecki.