Misiewicz schudł 40 kg. Mówi jak mu się to udało

2020-06-06 11:28 MaAl
Bartłomiej Misiewicz
Autor: Instagram Bartłomiej Misiewicz

Były rzecznik Antoniego Macierewicza, Bartłomiej Misiewicz, znany jest z raczej obszernej postury. Ostatnio jednak jest go jakby mniej. W rozmowie z "Tygodnikiem Polsat News" były działacz polityczny a obecny biznesmen zdradził niestandardową metodę, dzięki której udało mu się zrzucić zbędne kilogramy.

Bartłomiej Misiewicz to postać, która w Polsce stała się niezwykle znana, nie tylko w polityce, ale i świecie celebrytów. Początkowo szerzej Misiewicza poznaliśmy, gdy stał się "prawą" ręką ówczesnego ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza. Później głośna była jego zwada z reżyserem Patrykiem Vegą w sprawie filmu "Polityka", a także... areszt. Bartłomiej Misiewicz jakiś czas temu zniknął z oczu społeczeństwa. Po głośnych aferach przestaliśmy widywać dawnego pupila Antoniego Macierewicza na rozkładówkach gazet czy zdjęciach otwierających portale, co wcześniej było dość często. Ostatnio jednak kontrowersyjna postać wróciła do życia publicznego jako biznesmen. Uwagę zwraca także nowy, odchudzony wizerunek Misiewicza.

Tajemnicę sukcesu Misiewicz zdradził w rozmowie z "Tygodnikiem Polsat News".

- Zrzuciłem sporo kilogramów w czasie pobytu w areszcie, ale także dzięki treningom i diecie - wyjaśnił i dodał: - Na mnie raczej negatywne, ale wrażenie nie paczka, nie trzeba odnosić. Teraz są to pudełka. Staram się nie przekraczać 1800 kalorii. Nie piję też nic słodkiego. Schudłem 41 kilo. W marcu 2018 ważyłem 130, a teraz 89 kg, więc trochę mnie mniej.

- Przy natłoku obowiązków człowiek bierze coś ze stacji benzynowej albo zapycha się jakimiś świństwami. Dieta w pudełku dostarcza wszystko czego potrzebuje organizm, no i pilnuje się czasu posiłków, więc nie jem też po 18:00 - powiedział Misiewicz.

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu.
Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj.

Jak powinna być skomponowana prawidłowa dieta

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze