Ostre wystąpienie posła PiS. Marszałek Witek wyłączyła mu mikrofon

2020-01-23 22:17 DAB
Pani marszałek Elżbieta Witek w sejmie
Autor: Waldemar Skoczny/SUPER EXPRESS Pani marszałek Elżbieta Witek w sejmie

Niespodzianki nie było. W czwartek wieczorem Sejm większością 234 głosów odrzucił uchwałę Senatu w sprawie ustawy dyscyplinującej sędziów, nazywanej przez opozycję tzw. ustawą kagańcową. Projekt od dawna budził ostry sprzeciw wśród posłów opozycji. Wszystko odbywało się w ogromnym pośpiechu, nie obyło się bez emocji i ostrych sporów między posłami. Były też wyzwiska. W pewnym momencie musiała interweniować sama marszałek Sejmu, która zdyscyplinowała posła ze swojego ugrupowania.

Tak gorącej atmosfery w Sejmie dawno nie było. Na sali obrad zapanował ogromny chaos, nie sposób było zapanować nad częścią posłów. Co chwila padały mocne okrzyki ze strony opozcyji pod adresem polityków partii rządzącej. Posłowie PiS nie pozostawali dłużni. W pewnym momencie oliwy do ognia dolał Piotr Sak, poseł Prawa i Sprawiedliwości. Zwrócił się do opozycji słowami: - W każdej grupie społecznej znajdzie się grupa zorganizowanych harcowników, którym trzeba przeciwdziałać - grzmiał z mównicy. Posłowie opozycji chcieli go zagłuszyć i zaczęli uderzać rękami w blaty i skandując hasło: "Komuna!" Sak nie odpuszczał - Tylko możecie krzyczeć, to wasz jedyny sposób – zwrócił się do opozycji. - Mamy prawo do wprowadzania zmian w systemie sprawiedliwości – mówią o tym orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, czy chociażby niemieckiego Federalnego Trybunału - oznajmił poseł PiS. - Nie macie krzty szacunku dla Konstytucji. Zacznijcie ją wreszcie czytać, a nie traktować jak emblemat – dodał. Ale to nie wszystko. W odniesieniu do opinii Komisji Weneckiej, Sak stwierdził, że opozycja to "donosiciele". - Działacie na szkodę państwa - dodał. Po tej wypowiedzi Marszałek Witek wyłączyła mikrofon i upomniała posła Prawa i Sprawiedliwości.Opozycja nazwała jego wystąpienie skandalicznym.

Najnowsze