Poseł PiS uciął sobie drzemkę podczas komisji. Nie widzi w tym nic złego

2021-10-28 12:19
Bartosz Kownacki
Autor: East News

Kolejny polityk PiS zasypia na siedząco? Podczas gdy odbywało się posiedzenie sejmowe Komisji Finansów Publicznych, Bartosz Kownacki uciął sobie drzemkę. Nawet głośne rozmowy parlamentarzystów nie zbudziły posła. Spał w najlepsze, a najciekawsze jest to, że nie widzi w tym nic złego. Czy to nowy styl uczestniczenia w obradach Sejmu? Miejmy nadzieję, że jednak nie.

We wtorek trwało posiedzenie Sejmu Komisji Finansów Publicznych. Pod lupę wzięto raport NIK analizujący wydatki Funduszu Sprawiedliwości. Choć atmosfera podczas obrad była gorąca i nie obyło się bez gorzkich słów przedstawicieli Ministerstwa Sprawiedliwości, to zarówno internauci, jak i obserwatorzy życia politycznego dostrzegli co innego, a raczej kogoś innego. Był to nikt inny, a Bartosz Kownacki, który najwidoczniej nie był zainteresowany prowadzonymi dyskusjami. Poseł PiS zasnął na krześle i nie zamierzał się obudzić. Kamery, które transmitowały obrady uchwyciły ten moment. Były wiceminister obrony narodowej został zapytany przez Wirtualną Polskę o zaistniałą sytuację. Nie przeprosił, a nawet miał alibi. - Po prostu opozycja nic mądrego nie jest w stanie powiedzieć i usypia zarówno przeciwników politycznych, jak i swoich wyborców, co widać w sondażach. A kiedy jest się ojcem 3-miesięcznego dziecka, to każdą chwilę stara się wykorzystać na drobną drzemkę. Nie zrozumie ten, kto nie miał dziecka... - powiedział Kownacki w rozmowie z Wirtualną Polską. Wideo ze śpiącym politykiem obiegło sieć. Można obejrzeć je m.in. na Twitterze.

Express Biedrzyckiej - Agnieszka Dziemianowicz-Bąk: Morawiecki wyprowadza pieniądze z Polski
Sonda
Czy zasypianie podczas posiedzenia przystoi politykowi?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE