Prezes Orlenu Daniel Obajtek kupił pałac na leczenie dzieci, sam też jest chory

2019-02-27 6:30 SUO
Kupił pałac na leczenie dzieci, sam też jest chory
Autor: redakcja SE Kupił pałac na leczenie dzieci, sam też jest chory

Na własnej skórze od wielu lat przekonuje się jak uciążliwa jest walka z zespołem Tourette’a. Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek (43 l.) kupił dworek pod Łebą. I przekazał go bezpłatnie w użytkowanie Fundacji Pomocy i Więzi Polskiej "Kresy RP". Mają być tam rehabilitowane m.in. dzieci z zespołem Tourette'a. Z tą przypadłością zmaga się prezes Daniel Obajtek.

W 2017 roku, jeszcze zanim został prezesem Orlenu, Daniel Obajtek kupił dworek w Borkowie Lęborskim. Obiekt ten jest najstarszym tego typu zabytkiem w okolicy. Powstał w latach 1922-1925. Dziś jest w fatalnym stanie. Wstępne prace związanie z porządkowaniem i oczyszczeniem terenu, przygotowaniem budynku pod renowację finansował sam Obajtek. Następnie przekazał nieodpłatnie pałac Fundacji Pomocy i Więzi Polskiej "Kresy RP". Według umowy mają tu być rehabilitowane dzieci m.in. niepełnosprawne i z zespołem Tourette'a. - To schorzenie, które od
dzieciństwa ma prezes Obajtek. Doskonale więc rozumie potrzebę utworzenia takiego miejsca - mówi nam Artur Kondrat, prezes fundacji.

- Wiem, co to znaczy mierzyć się z przeciwnościami losu, dlatego staram się pomagać innym. Nie chcę jednak mówić o tym publicznie, podobnie jak o przeciwnościach z którymi sam się mierzę. Będę wdzięczny za uszanowanie tego - mówi nam Daniel Obajtek.

Prace ruszyły. Zanim trafią tu dzieci z całej Polski, a także Kresów Wschodnich, zostanie
przeprowadzony kapitalny remont. - W pierwszej kolejności zabezpieczyliśmy ściany i dach, które mogły się zawalić. Na 1500 mkw oraz 8 ha ziemi wkoło chcemy stworzyć nowoczesny ośrodek rehabilitacyjno-szkoleniowy. Chcemy, by pierwszy obóz odbył się pod koniec przyszłego roku - mówi Artur Kondrat.

Całkowity koszt remontu to wiele milionów złotych. - To będą pieniądze od darczyńców, fundacji oraz różnych instytucji. Umowę użyczenia mamy na 10 lat. Po tym czasie, jeśli będziemy prowadzić działalność statutową, umowa zostaje z automatu przedłużona na kolejne lata. Ale już wiemy, że prezes Obajtek chciałby nam przekazać nieruchomość bezterminowo. On doskonale wie, jak ważna jest terapia i leczenie dzieci - dodaje Artur Kondrat.

Docelowo w pałacu ma być do 150 miejsc jednorazowo. - Chcemy też prowadzić działalność komercyjną dzięki której będziemy mogli sfinansować dzieciom transport do ośrodka, zakwaterowanie, posiłki i jedzenie - kwituje prezes Fundacji. Ponadto w obiekcie planowane jest m.in. utworzenie Muzeum Żołnierzy AK- Łagierników.

Zespół Tourette'a

To zaburzenie z pogranicza neurologii i psychiatrii, nazywane także "chorobą tików". Tiki mogą przybierać postać mimowolnych ruchów, powtarzania słów, mrugania powiekami, jak też pociągania nosem lub chrząkania. Wszystkie te czynności pacjent wykonuje mimowolnie. Chory w sprzyjających okolicznościach jest zdolny do powstrzymania tiku, jednak po krótkim czasie dochodzi do jego ujawnienia się, często ze wzmożoną siłą. Przyczyna zespołu Tourette'a nie jest znana. Na zespół Tourette'a choruje około 5 osób na 10 000.

Zobacz nasz wywiad z prezesem Orlenu: 

Ponad 600 marek modowych w jednym miejscu. Wybierz się na zakupy z rabatami dostępnymi na stronie About You kupony rabatowe.

Najnowsze