Amerykańska Agencja Kosmiczna podkreśla, że co prawda zagrożenie jest bardzo niewielkie, ponieważ obiekt, który przeleci jutro blisko Ziemi, prawdopodobnie minie naszą planetę w odległości 6,7 miliona kilometrów. Część osób nie daje jednak temu wiary i sądzi, że 27 czerwca dojdzie do końca świata. Asteroida, która zyskała mroczny przydomek Dracula, została odkryta w 2008 roku przez trzech kanadyjskich astronomów. Naukowcy ustalili, że średnica obiektu wynosi 76 kilometrów, a jej czas obiegu wokół Słońca wynosi 266 lat. Co ciekawe, Dracula pojawi się pobliżu Ziemi raz w 2021 roku oraz dwa razy w roku 2022. I choć NASA uznała ją za potencjalnie niebezpieczną, to w komunikacie podkreśliła, że mieszkańcy Ziemi mogą spać spokojnie.
Czytaj: Jasnowidz Jackowski o GIGANTYCZNEJ planetoidzie. Będzie koniec świata?!