Rosja, USA i Chiny "podzielą" się światem?! Putin chce z nimi negocjować koniec wojny

Jak i kiedy stało się tak, że to Putin próbuje rozdawać karty? Agresor, który w 2022 roku najechał Ukrainę ma plany, by o zakończeniu wojny rozmawiać z przywódcami USA i Chin, ale bez Wołodymyra Zełenskiego. "Prezydent Rosji Władimir Putin zaproponował, aby on, prezydent Trump i chiński przywódca Xi Jinping spotkali się w listopadzie, aby wynegocjować zakończenie czteroletniego konfliktu, które sprzyjałoby Moskwie" - podał w poniedziałek, 19 października "Wall Street Journal".

  • Władimir Putin dąży do trójstronnego szczytu z Donaldem Trumpem i Xi Jinpingiem, co budzi poważne obawy na arenie międzynarodowej.
  • Rosyjski prezydent, w rozmowie z Trumpem, zaproponował spotkanie mające na celu podzielenie świata na strefy wpływów, określając je mianem "nowej Jałty".
  • Dowiedz się, gdzie i kiedy miałoby dojść do tego bezprecedensowego spotkania oraz dlaczego jego realizacja mogłaby wstrząsnąć Ukrainą i jej sojusznikami.

Zgodnie z tym, co pisze dziennik, Putin ma nadzieję na "nową Jałtę". Były oficer rosyjskiego wywiadu, w rozmowie z "WSJ" powiedział, że Putin miał zaproponować spotkanie podczas rozmowy telefonicznej z Trumpem 9 października. To ta sama rozmowa, w czasie której Trump i Putin uzgodnili porozumienie w sprawie zawieszenia sankcji na rosyjski olej napędowy. Informację o potencjalnym spotkaniu potwierdził rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow. "Dojść do niego miałoby podczas zbliżającego się szczytu APEC (Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku) w chińskim Shenzhen 18-19 listopada" - czytamy. "WSJ" dodaje, że choć na temat spotkania nie ma jeszcze żadnych szczegółów, to cała trójka nie widzi co do niego przeciwskazań. 

Putin liczy na "nową Jałtę"

Wysoko postawiony amerykański urzędnik powiedział dla dziennika, że Donald Trump dotąd nie przyjął propozycji spotkania, może to jednak zrobić, "bo uważa, że mógłby dzięki temu zakończyć wojnę w Ukrainie". "WSJ" zauważa, że Putin próbuje wykorzystać ostatnie ocieplenie w relacjach z USA, które niepokoi coraz poważniej samą Ukrainę, jak i jej sojuszników w Waszyngtonie i Europie. "Szczyt mocarstw, bez udziału prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, byłby bezprecedensowy i wywołałby alarm w stolicach europejskich i poza nimi" - konkuluduje dziennik. Ocenia przy tym, że to mógłby być ważny krok dla Xi w jego staraniach o wzmocnienie roli Chin jako dyplomatycznego mediatora.

W trójkę podzielą się światem?!

Były oficer rosyjskich służb, z którym rozmawiali dziennikarze "Wall Street Journal" ujawnił, że Putin już wcześniej proponował trójstronne spotkanie zarówno Trumpowi, jak i Xi. "Putin ma ambicje, by taki szczyt stał się drugą Jałtą, na której trzej przywódcy mocarstw podzieliliby świat na strefy wpływów". "Nawet jeśli Xi i Trump na taki układ by nie poszli, obraz amerykańskich, rosyjskich i chińskich przywódców negocjujących losy kraju trzeciego byłby silnym sygnałem, budzącym niepokój m.in. na Tajwanie" - czytamy.

PROF. KUŹNIAR: TRUMP STANĄŁ PO STRONIE PUTINA. TO SOCJOPATA I UPADŁY CZŁOWIEK

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI