WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości opinie Marek Król: Ja jako kobieta

Marek Król: Ja jako kobieta

24.10.2016, godz. 02:00
Marek Król
Marek Król foto: Super Express

"Jeszcze się tam żagiel bieli chłopców, którzy odpłynęli"- śpiewa Alicja Majewska w pięknej, ale niestety seksistowskiej piosence. I nie chodzi mi o stwierdzenie, że męską rzeczą jest być daleko, a kobiecą wiernie czekać. Za te słowa feministki z czarnego marszu i KOD już dawno powinny wybatożyć autorów o heteroseksualnej wyobraźni twórczej.

Kiedy Majewska śpiewa o chłopcach, którzy odpłynęli, to ja się pytam, dlaczego nie wspomni o dziewczętach? Większość, w zależności od opcji politycznej, pomyśli o takich chłopcach, którzy odpłynęli, jak Niesiołowski, Petru czy Schetyna, chadek z lumpeksu. Inni, a jest ich niemało, zobaczą odpływającego Macierewicza, którym wkrótce zaczną straszyć dzieci w szkołach. Mam wrażenie, że jak się kiedyś obudzę i w żadnej telewizji, Lisweeku czy GazWybie nie będą straszyć Macierewiczem, to oznaczać będzie dwie możliwości. Pierwsza, że nie żyję, a druga, że Ruskie wywiozły mnie do jakiegoś kraju, gdzie nie ma macierewiczofobii. Czyż jednak nie brakuje nam dziewcząt, które odpłynęły? Hasła niesione na niedawnych czarnych protestach jak choćby: "macice wyklęte", "zabierz różaniec od mojej macicy" czy "wolność, równość, prawo do aborcji", potwierdzają odpływanie dziewcząt w każdym wieku. A demonstrujące przed domem Kaczyńskiego z planszą głoszącą: "kota sobie ochrzcij" świadczą, że odpływanie niewieście przekracza granice teologii.

Nasze dziewczęta nie dorównują ciągle amerykańskim. Otóż Madonna, jak doniósł w ubiegłym tygodniu "SE", zapowiedziała, że zrobi łaskę każdemu, kto zagłosuje na Hillary Clinton. To może zapowiadać wielomiesięczną przerwę w śpiewaniu wokalistki. Niestety, jest to seksistowska propozycja dla elektoratu męskiego, więc niezaspokojone Amerykanki będą głosować na kandydata republikańskiego. A tymczasem pierwsza dama USA Michelle Obama ruszyła w sukurs z hasłem: Donald, zabierz te łapy. Uspokajam, nie chodzi o łapy Tuska, lecz Donalda Trumpa. Rzecz jasna nie obłapiał on Michelle, lecz zamierzał łapać za intymne miejsca inne kobiety, co ujawniły nagrania sprzed lat. Żona Obamy pryncypialnie wybatożyła słowem obleśny język Trumpa.

Czytając pełne oburzenia przemówienie wyborcze Michelle Obamy, odniosłem wrażenie, że od lat pierwsza dama nie ogląda filmów amerykańskich i nie widziała haseł na polskim czarnym marszu. Obsceniczny język Trumpa to wręcz literacki język w porównaniu z dosadnością dialogów w filmach z życia college'ów amerykańskich. O aferze rozporkowej Billa Clintona ta wrażliwa niewiasta zapewne nigdy nie słyszała dotknięta konstruktywną amnezją. Czego uczą facetów dziewczęta, które odpłynęły w Polsce i w USA? Uczą, że jeśli się chce przypie. komuś, bez zahamowań, to trzeba zmienić płeć. Anna Grodzka nie wykorzystała potencjału kobiecej bezkarności, ale każdy, kto ją zaatakował, narażał się na niebywałe szykany. Zastanawiam się, czy nie zmienić płci na starość, bo jako kobieta mógłbym napisać takie rzeczy, które się w głowie nie mieszczą, o innych organach nie wspomnę. Bez łaski mogę to zrobić.

Więcej wiadomości
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: