Cudzego grata przepchnął na swoją posesję. Chciał go dla siebie

2021-09-10 9:32
Ukradł niesprawnego Opla
Autor: Policja Przepchnął cudze auto na swoją posesję

Nieużywane, stojące w zapomnieniu samochody bywają łakomym kąskiem dla złodziei. Z powodu zaniedbań właścicieli, rabusie rozkradają takie pojazdy na części abo zawijają w całości. Tego typu sytuacja miała miejsce w Piotrkowie Trybunalskim. Pewien 20-latek przywłaszczył pozostawionego na parkingu niesprawnego Opla Astrę. Osobówkę przepchnął na swoją posesję i miał zamiar naprawić ją dla siebie. Teraz odpowie za kradzież.

Pozostawiony na parkingu niesprawny samochód wpadł w oko pewnemu 20-latkowi. Zepsuty Opel Astra w zielonym kolorze nadwozia stał otwarty i nikt się nim nie interesował. Z tej sytuacji postanowił skorzystać młody mężczyzna. Tak wyszło z analizy piotrkowskich kryminalnych, którzy zostali 6 września powiadomieni o kradzieży pozostawionego na parkingu Opla. Funkcjonariusze zajmujący się sprawą już 7 września zlokalizowali posesję, na której znajdował się skradziony samochód osobowy.

20-letni amator cudzego mienia oświadczył policjantom, że pojazd stał otwarty i niesprawny. Skoro nikt się nim nie interesował, to postanowił go przepchnąć na swoją posesję, a następnie naprawić dla własnego użytku. Młody człowiek dobrze nie przemyślał tego co robi. Jego zachowanie zostało zakwalifikowane jako kradzież, został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Usłyszał już zarzuty przestępstwa kradzieży, za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Opel Astra wrócił do właściciela.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE