Jazdę BMW zakończył NA DACHU. 19-latek oderwał tablice rejestracyjne i zwiał

2020-11-26 9:45 Rafał Mądry

Szczęście w nieszczęściu, że podczas tego zdarzenia nikt nie ucierpiał. Nieodpowiedzialny 19-latek bez prawa jazdy, przejażdżkę BMW zakończył uderzeniem w skrzynkę energetyczną i dachowaniem. Kierowca wraz z pasażerem uciekli z miejsca zdarzenia, zabierając ze sobą tablice rejestracyjne. Policja jednak bez trudu dotarła do winowajcy.

To zdarzenie miało miejsce w niedzielę 22 listopada. W niedzielny poranek dyżurny komendy w Piekarach Śląskich otrzymał zgłoszenie dotyczące pojazdu leżącego na dachu w rowie. Wysłani na miejsce policjanci zastali na miejscu przewrócone BMW. Podczas prowadzonych czynności mundurowi wpadli na trop 19-latka. Po dotarciu do młodego mężczyzny wysłuchali jego wyjaśnień, z których wyszło na jaw, że w niedzielę, około godziny drugiej w nocy jadąc ulicą Bytomską, wjechał na rondo z zamiarem zjazdu w ulicę Solidarności. W tym miejscu utracił panowanie nad pojazdem, uderzył w skrzynkę energetyczną, po czym pojazd wywrócił się na dach i zsunął ze skarpy. 

Zobacz również: DRIFT na śniegu poszedł nie po jego myśli. Naprawa będzie kosztowała KROCIE [WIDEO]

Kierowca przyznał policjantom, że wystraszył się i uciekł z miejsca zdarzenia wraz z 25-letnim pasażerem. Nikomu nic się nie stało. Z auta wydostał się przez boczną szybę i zabrał tablice rejestracyjne. 19-latek wyjechał na publiczne drogi swoim BMW nie posiadając uprawnień do kierowania pojazdami. Mieszkańcowi Piekar Śląskich za popełnione wykroczenia grozi teraz wysoka grzywna oraz czasowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

19-latek bez prawka zakończył jazdę BMW na dachu
Autor: Policja 19-latek bez prawka zakończył jazdę BMW na dachu
Najnowsze