Plaga kradzieży motocykli

Kradli motocykle na potęgę. Odzyskano maszyny warte pół miliona

2022-07-29 11:56

Kradli motocykle na potęgę. Sezon motocyklowy trwa w najlepsze, co oznacza, że złodzieje mają więcej pracy. W zaledwie tydzień sulęcińscy funkcjonariusze namierzyli i rozbili dwie "dziuple", w których przechowywane były jednoślady pochodzące z kradzieży. Łączną wartość odzyskanych maszyn mundurowi oszacowali na blisko pół miliona złotych. Paserom grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Kradli motocykle na potęgę

Zaledwie kilka dni wcześniej (22 lipca) sulęcińscy kryminalni odzyskali motory warte 240 tysięcy złotych. Tydzień później znów wykazali się skutecznością w walce z przestępczością przeciwko mieniu, wymierzając kolejny mocny cios w grupę złodziei i paserów. Tym razem intensywne działania doprowadziły mundurowych do ujawnienia drugiej „dziupli”, zlokalizowanej na terenie gminy Torzym (woj. lubuskie). Na terenie prywatnej posesji ujawnili w pomieszczeniach gospodarczych pięć drogich jednośladów marek Harley Davidson, Yamaha, Ducati oraz KTM.

SPRAWDŹ - Gdy skończyła się flaszka, pojechał po nową. 47-latek był pijany jak bela

Złodzieje katalizatorów zatrzymani na gorącym uczynku

Odzyskano maszyny warte pół miliona

Funkcjonariusze z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu zatrzymali na gorącym uczynku dwóch złodziejaszków. Mężczyźni w wieku 22 i 39-lat byli zaskoczeni wizyta mundurowych i poddali się bez stawiania oporu. W momencie wkroczenia służb, byli w trakcie rozbierania podzespołów z kradzionych maszyn. Po sprawdzeniu jednośladów w policyjnych bazach, okazało się, że wszystkie zostały skradzione na terenie Niemiec. Łączna wartość przejętych maszyn została oszacowana na kwotę ponad 305 tys. złotych. Niebawem wszystkie wrócą do prawowitych właścicieli.

ZOBACZ - 19-latek wypożyczył Audi, by poczuć dreszcz emocji. Stracił prawko, zapłaci słony mandat

Kradli motocykle na potęgę. Grozi im 10 lat więzienia

Na wniosek Policji i prokuratury, sąd zastosował wobec podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 2 miesięcy. Stając przed wymiarem sprawiedliwości, paserzy będą musieli liczyć się z poważnymi konsekwencjami swojej przestępczej działalności, grozi im bowiem kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Sonda
Skradziono ci kiedyś auto?