Cała sytuacja miała miejsce w miejscowości Pallanza we Włoszech, gdzie w tamtejszym centrum rozrywki umieszczony jest symulator Formuły 1. Polak przejechał kilka okrążeń toru Monza. Na jednym filmiku widać jak w pewnym momencie wypada z toru, ale drugi już jest nagraniem pełnego okrążenia włoskiej pętli.
Myślicie, że zobaczymy jeszcze kiedyś Roberta Kubicę w prawdziwym bolidzie Formuły 1?