Porzucił skradzione auto. Skoda Octavia to nie samochód terenowy

2020-01-13 17:42 Rafał Mądry
Skradziona Skoda Octavia została porzucona
Autor: Policja Skradziona Skoda Octavia została porzucona

Mądre przysłowie mówi, że okazja czyni złodzieja. Tak też było w Lublinie, gdzie 20-latek wykorzystał kluczyk zapasowy pozostawiony w Skodzie Octavii i ukradł osobowy samochód spod bloku na lubelskim Czechowie. Porzucony pojazd po kilku godzinach odnalazł policjant po służbie, a sprawne śledztwo funkcjonariuszy pozwoliło w krótkim czasie zidentyfikować sprawcę.

Do tego zdarzenia doszło w weekend z 11 na 12 stycznia. Ze zgłoszenia wynikało, iż pokrzywdzona osoba pozostawiła samochód marki Skoda na ogólnodostępnym parkingu w dzielnicy Czechów w Lublinie. Następnego dnia rano zorientowała się, że pojazd zniknął. Wartość auta wyceniła na 50 tys. zł. Jak doszło do przywłaszczenia mienia? Rabuś wchodząc do auta wykorzystał do uruchomienia silnika kluczyk zapasowy znajdujący w książce serwisowej przechowywanej w schowku pojazdu.

Pisaliśmy: Jeden z zakazem, drugi bez prawa jazdy, a trzeci uderzył w drzewo. Każdy z mężczyzn był pijany w sztok!

Sprawą zajęli się lubelscy policjanci. Informacja została przekazana do wszystkich komisariatów. Rozpoczęły się poszukiwania, które przyniosły szybkie efekty. Policjant z I Komisariatu Policji w Lublinie będąc poza służbą odnalazł skradzioną Skodę Octavię. Jak się okazało sprawca na drodze polnej w gminie Bełżyce porzucił pojazd. Kierujący wjechał w koleinę, zawisł na podwoziu i unieruchomił pojazd.

Funkcjonariusze zabezpieczyli skradziony samochód, który wrócił już do właścicielki. Niedługo później w ręce mundurowych wpadł 20-letni złodziej (mieszkaniec gm. Wojciechów). Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży. Może mu grozić kara do 5 lat więzienia.

Najnowsze