Reborn (czyli „odrodzony”) opiera się na podwoziu klasycznego Range Rovera. Anglicy wykonują gruntowną renowację samochodu na oryginalnych częściach. Dzięki temu można stać się właścicielem fabrycznie nowego pojazdu bez nowoczesnych dodatków: zagłówków w fotelach, systemów ESP czy jakikolwiek innych elektronicznych wspomagaczy.
Zobacz też: TEST Land Rover Discovery Sport 2.0
Pod maską auta zainstalowano silnik V8 o pojemności 3.5 litra generujący szokujące 132 konie mechaniczne i 251 niutonometrów momentu obrotowego. Moc trafia na wszystkie koła poprzez czterobiegową skrzynię manualną.
Producent pomaga znaleźć odpowiedni egzemplarz i za jedyne 135 tysięcy funtów jest w stanie podstawić zupełnie nowego (to znaczy klasycznego) Range Rovera pod dom klienta. Każdy samochód pomalowany jest w oryginalnym kolorze Bahama Gold.
Jeśli cena was nie odstraszyła, mamy smutną wiadomość – producent przewiduje stworzenie na razie 10 egzemplarzy. Wszystkie zostały już sprzedane. Wcześniej przygotowano w ramach podobnego programu 25 Land Roverów serii I.