TIR z bananami zakończył jazdę na barierze. Kierowca miał aż 2,5 promila

2020-08-06 9:15 Maciej Lubczyński
TIR z bananami zakończył jazdę na barierze
Autor: Policja TIR z bananami zakończył jazdę na barierze

Jazda kompletnie pijanego kierowcy ciężarówki mogła skończyć się fatalnie. Transport po pijaku zatrzymała energochłonna bariera, w którą uderzył szofer z Białorusi. W zdarzeniu nikomu nic poważnego się nie stało, ale mężczyźnie grozi długa odsiadka.

Do wypadku doszło na 380. kilometrze trasy S8 w kierunku Warszawy. Dyżurny rawskiej komendy otrzymał informację o zdarzeniu drogowym, dlatego wysłał na miejsce odpowiednie służby. Okazało się, że TIR wiozący banany wjechał z dużą prędkością w barierę drogi szybkiego ruchu. Szofer z Białorusi został przetransportowany do szpitala, ale to tylko początek jego kłopotów.

SprawdźPróbował ukraść katalizator, zginął przygnieciony przez samochód

Policjanci, którzy zjawili się na miejscu zdarzenia sprawdzili jego trzeźwość. Okazało się, że mężczyzna, który prowadził ciężarówkę, ma w organizmie 2,5 promila alkoholu. Kierujący ciągnikiem DAF z naczepą miał jechać całą szerokością drogi i w stanie nietrzeźwości zagrażał bezpieczeństwu ruchu.

Banany pojechały dalej. Ciągnik został zabezpieczony

Mundurowi pracujący na miejscu sporządzili dokumentację i zabezpieczyli tachograf z pojazdu. Zatrzymali również kierującemu prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny ciągnika siodłowego. Naczepa poczekała na innego spedytora a rozbity ciągnik siodłowy został zabezpieczony. Prokuratura Rejonowa w Rawie Mazowieckiej wystąpiła do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie.

Nie przegapTaksówkarz przegiął z prędkością i DACHOWAŁ na lotnisku. To NAGRANIE mrozi krew w żyłach

Kierowcy grozi sroga kara. Zostaną mu przedstawione zarzuty spowodowania bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, za co prawo przewiduje karę 12 lat pozbawienia wolności.

Najnowsze