Wielki protest policjantów! Będą pouczenia zamiast mandatów?

2021-09-24 12:50
kontrola drogowa
Autor: Policja kontrola drogowa

Coraz więcej jednostek policji boryka się z problemami kadrowymi. Mundurowi strajkują, bo nie godzą się na zawarte przez związki zawodowe porozumienia w sprawie podwyżek. Funkcjonariusze chcieliby zarabiać więcej, liczą także na szereg innych zmian, między innymi związanych z ochroną wizerunku.

Czy w nadchodzących dniach, kierowcy będą mogli liczyć na pouczenia i przychylność policjantów? W wielu jednostkach trwa strajk, który przybiera różne formy. Część policjantów nie przychodzi do pracy tłumacząc się "psią grypą", a jeszcze inni nie wystawiają mandatów, a jedynie pouczenia. Wszystko rozbija się o niewystarczające podwyżki, które zostały wypracowane przez związki zawodowe mundurowych. Funkcjonariusze nie godzą się na podwyżkę w wysokości 500 zł i domagają się szeregu zmian, w tym takich, które związane są z ochroną ich wizerunku.

Co ta sytuacja oznacza dla kierowców? Absolutnie nie oznacza to, że na drogach jesteśmy bezkarni. Policjanci drogówki, choć od jakiegoś czasu głoszą swoje postulaty, w większości pracują normalnie, przez co na taryfę ulgową nie ma raczej co liczyć. Przestrzeganie przepisów nie powinno być zresztą motywowane tym, czy policja patrzy nam na ręce, czy nie. 

Jeśli fala protestów przybierze na sile, a mundurowi będą masowo udawać się na L4, jest spora szansa, że na drogach zobaczymy znacznie mniej radiowozów. Potrwa to prawdopodobnie do momentu, w którym rząd ugnie się i usiądzie do rozmów ze służbami mundurowymi - dla władzy policja z pewnością jest bardzo ważną formacją. Sami policjanci raczej nie mogą już liczyć na takie poparcie społeczne, jak miało to miejsce przy okazji wcześniejszych strajków, parę lat temu. 

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE