Samochód elektryczny z dopłatą. TOP 10 modeli - LISTA, CENY, PORÓWNANIE

2019-12-04 15:10 Jan Guss-Gasiński
Samochód elektryczny z dopłatą. TOP 10 modeli - LISTA, CENY, PORÓWNANIE
Autor: SuperAuto Samochód elektryczny z dopłatą. TOP 10 modeli - LISTA, CENY, PORÓWNANIE

Jeszcze do niedawna Polska znajdowała się na liście nielicznych krajów Unii Europejskiej, w których państwo nie oferowało obywatelom dopłat do zakupu auta elektrycznego. Sytuacja ta zmieniła się w dniu 28 listopada, kiedy weszło w życie stosowne rozporządzenie dotyczące programu wspierającego nabywców samochodów elektrycznych. Prezentujemy auta, do których dopłaci rząd.

Samochody elektryczne stają się coraz ciekawszą propozycją. Wszystko za sprawą stosunkowo szybko rozwijającej się infrastruktury, pozwalającej na budowanie coraz większej ilości publicznych punktów ładownia. Niemniej jednak w Polsce minie jeszcze sporo czasu, zanim auta elektryczne zaleją ulice dużych miast. Rząd zdaje sobie z tego sprawę i stara się zachęcić swoich obywateli do bezemisyjnych środków transportu, pokrywając do 30 proc. kwoty, jaką przyjdzie nam zapłacić za nowe auto elektryczne.

Warunki dofinansowania

Aby otrzymać rządowe dofinansowane, pojazd, którym jesteśmy zainteresowani, musi spełnić jeden warunek — w przypadku klientów indywidualnych, jego cena brutto nie może przekroczyć kwoty 125 000 złotych. Jeżeli warunek zostanie spełniony, możemy liczyć na 30 proc. rabat, choć to nie takie proste, na jakie wygląda.

Sprawdź: To najtańszy samochód elektryczny na polskim rynku. Skoda CITIGOe iV - PIERWSZY TEST, WIDEO, CENA

Rząd obiecuje dopłaty do samochodów, jednak w rzeczywistości to my jako pierwsi musimy sfinalizować zakup, a rzekome 30 proc. mamy otrzymać z powrotem. Z jednej strony zasady wydają się klarowne, jednak nigdzie nie jest napisane, ile może potrwać taki zwrot i tu rodzi się ryzyko. Wielu importerów próbuje załatwiać dofinansowania przez salony dealerów, aby odciążyć klientów.

Ładowanie auta elektrycznego
Autor: Maciej Lubczyński Ładowanie auta elektrycznego

Same przywileje

Przywileje, jakie płyną z poruszania się samochodem bezemisyjnym w największych miastach w Polsce i Europie, są na razie dwa, ale bardzo konkretne. Mowa oczywiście o możliwości bezkarnego poruszania się po buspasach i darmowym parkowaniu w strefach płatnego parkowania, jakie obowiązują w centrach dużych aglomeracji.

Zobacz: Tesla Model 3 potrafi zdumiewające rzeczy! Sprawdziliśmy ją od A do Z - TEST, OPINIA, WIDEO

Trzecią zaletą posiadania auta elektrycznego z pewnością jest jego bezobsługowe użytkowanie, które ogranicza się wyłącznie do uzupełniania płynu do spryskiwaczy i ładowania akumulatorów. Wystarczy wsiąść i jechać, zwracając tylko uwagę na poziom naładowania baterii.

Lista samochodów, do których dopłaci rząd

Na ten moment rynek dopiero raczkuje i nie ma zbyt wielu propozycji, jednak z każdym miesiącem pojawia się coraz więcej bezemisyjnych modeli w gamach producentów. W głównej mierze na dofinansowanie "łapią" się małe mieszczuchy. Dzieje się tak, ponieważ ceny aut elektrycznych są wysokie.

1. Skoda CITIGOe iV

Pierwszy w pełni elektryczny samochód Skody, czyli CITIGOe iV [SPRAWDŹ NASZ TEST] to na ten moment najtańsza propozycja na polskim rynku. Jej katalogowa cena wynosi co najmniej 81 900 zł, jednak importer do końca grudnia 2019 roku oferuje to auto w cenie 73 300 zł. Biorąc pod uwagę dopłaty rządowe, finalna cena na fakturze może wynieść nawet 51 310 zł. Więcej o tym modelu przeczytasz TUTAJ.

2. Seat Mii Electric

Bliźniak modelu CITIGOe iV oraz e-up! to hiszpańska propozycja miejskiego, elektrycznego samochodu. Niestety, choć auto zostało zaprezentowane już jakiś czas temu, na polskim rynku — według producenta — pojawi się w pierwszym kwartale 2020 roku. Zważając na fakt, iż jest to Skoda ubrana w inne logo, ceny hiszpana nie powinny się znacząco różnić. Tu pisaliśmy o elektrycznym Seacie.

3. Volkswagen e-Up!

Najstarszy z rodziny trzech bliźniaków Volkswagen e-up! to najdroższa propozycja całej Grupy Volkswagena, ponieważ katalogowa cena tego samego auta co dwa poprzednie z innym znaczkiem na masce wynosi 96 290 zł. Szybko odejmując od tego 30 proc., otrzymamy kwotę rzędu 67 400 zł. Czy względem Skody warto dopłacać blisko 15 tys. złotych do innego logo? Dowiedz się więcej o elektrycznym e-up!

4/5. Smart EQ ForTwo & Smart EQ ForFour

Na liście dostępnych w programie dopłat znalazły się także dwa produkty z ręki Daimlera. Elektryczne Smarty w wydaniu 2- i 4-osobowym to bardzo urokliwe auta, które zmieszczą się dosłownie wszędzie. Ich cena w salonach wynosi kolejno 94 500 zł (ForTwo) i 96 290 zł (ForFour). Dopłata z funduszu rządu pozwoli zmniejszyć rachunek do 66 150 i 67 200 złotych, co już wydaje się całkiem niezłą propozycją. Dowiedź się więcej o elektrycznych Smartach.

6. Renault Zoe

Francuski przedstawiciel bezemisyjnego transportu to druga generacja Renault Zoe, która została zaprezentowana w 2019 roku. Pierwotnie jego cena miała wynieść 135 900 zł, jednak Francuzom zależało, żeby ich auto załapało się do programu rządowych dopłat. Tym sposobem katalogowa cena została zmniejszona do 124 900 zł, co po odliczeniu 30 proc. daje na fakturze kwotę 87 430 złotych. Tu przeczytasz więcej o elektrycznym Zoe.

7. Renault Kangoo Z.E.

Na elektryczne Kangoo pewnie nie skusi się zbyt wielu klientów indywidualnych, jednak gdyby ktoś pytał, to ten mały dostawczak mieści się w progu cenowym. Jego katalogowa cena to 119 400 zł, jednak po dopłatach zamkniemy się w kwocie 83 580 zł. Przeczytaj, na co stać elektryczne Kangoo Z.E.

8. Opel Corsa-e

Po tym, jak niemiecka marka została przejęta przez francuski koncern PSA, model Corsa szybko doczekała się elektrycznego wariantu z dopiskiem "e". Kultowy mieszczuch nowej generacji, podobnie jak Zoe, został wyceniony tak, aby na styk mieścił się w programie dopłat. Jego cena katalogowa to również 124 490 zł, co po wszystkim da kwotę 87 430 zł. Tak wyglądały pierwsze jazdy nowym Oplem Corsa.

9. Peugeot e-208

Lew to król zwierząt, ale czy nowy elektryczny Peugeot e-208 okaże się królem miasta? Wszystko wskazuje na to, że tak! Elektryczny 208 nowej generacji to kalka Corsy-e, jednak dysponuje większym zasięgiem i został wyposażony w wirtualne zegary 3D. Jego cena katalogowa wynosi 124 900, więc finalnie możemy liczyć na wydatek 87 430 zł. Elektrycznym lewem jeździliśmy po drogach Lizbony. Sprawdź.

10. Nissan Leaf

Pojawienie się w Polsce programu dopłat i dużej konkurencji zmusiło Nissana do sporej obniżki ceny katalogowej elektrycznego "listka". Pierwotnie cena Nissana Leaf wynosiła 155 500 zł, jednak ze względu na zasady Funduszu Niskoemisyjnego Transportu, z którego realizowane są dopłaty, importer zmniejszył cenę do 118 000 zł. Po uzyskaniu dofinansowania mowa o kwocie nawet 82 600 zł za elektryczne auto kompaktowe. Nissan Leaf to bardzo ciekawa propozycja. Tu przeczytasz więcej o tym modelu.

Samochody elektryczne po 30 proc. dopłatach z Funduszu Niskoemisyjnego Transportu stają się bardzo ciekawą propozycją. Co prawda ich ceny dalej znacząco odbiegają od spalinowych wersji, ale trzeba pamiętać, że zwykle elektryki są już bardzo bogato wyposażone. Jak widać, na polskim rynku sporo się dzieje w segmencie aut bezemisyjnych i naprawdę jest w czym wybierać.

Samochody elektryczne z dopłatami - zestawienie

Pojazd Max. zasięg Cena brutto bez dopłaty Cena brutto po dopłacie
Skoda CITIGOe iV 260 KM od 81 900 zł od 51 330 zł
Seat Mii Electric 260 KM brak oferty -
Smart EQ ForTwo 160 KM od 94 500 zł od 66 150 zł
Smart EQ ForFour 160 KM od 96 000 zł od 67 200 zł
Volkswagen e-up! 260 KM od 96 290 zł od 67 400 zł
Nissan Leaf 270 KM od 118 000 zł od 82 600 zł
Renault Kangoo Z.E. 200 KM od 119 400 zł od 83 580 zł
Opel Corsa-e 330 KM od 124 490 zł od 87 140 zł
Peugeot e-208 340 KM od 124 900 zł od 87 430 zł
Renault Zoe 395 KM od 124 900 zł od 87 430 zł

Najnowsze