Kamil zapłacił życiem za miłość do motoroweru. Prędkościomierz bmw wskazywał 130 km/h

2022-08-18 13:07

15-letni Kamil uwielbiał swój motorower, pasjonował się też sportami motocyklowymi. Za tę miłość zapłacił najwyższą cenę – własnym życiem. Gdy wieczorem jechał swoją Yamahą przez miejscowość Czarnocin koło Piotrkowa Trybunalskiego (woj. łódzkie) na prostym odcinku drogi zderzył się czołowo z jadącym z naprzeciwka samochodem osobowym. Na miejscu zginął zarówno on, jak i 19-letni kierowca auta, mieszkaniec powiatu łódzkiego-wschodniego.

Kiedy Kamil w niedzielę, 14 sierpnia wyjeżdżał swoim jednośladem z rodzinnego domu, nikt w najczarniejszych myślach nie przypuszczał, że już do niego nigdy nie wróci. Że straci życie zaledwie dwa kilometry dalej, na prostej, równej jak stół drodze.

Było kilka minut po godzinie 22. 15-latek przemieszczał się swoją Yamahą główną ulicą Czarnocina. Zmierzał w kierunku miejsca swojego zamieszkania. W przeciwną stronę pędziło bmw.

CZYTAJ TEŻ: Zajechał mu drogę, skuter wbił się w bok auta. Mężczyzna zmarł. Tragedia na oczach 15-latka [ZDJĘCIA]

- Z niewyjaśnionych do tej pory przyczyn nas prostym odcinku drogi doszło do czołowego zderzenia motoroweru z samochodem kierowanym przez 19-letniego mężczyznę – opowiada Izabela Gajewska z piotrkowskiej policji. - Nie ustalono dotychczas, który z pojazdów zjechał na przeciwległy pas ruchu.

Kamil zapłacił życiem za miłość do motoroweru

Nieoficjalnie wiadomo, że auto w terenie zabudowanym gnało bardzo szybko. Wskazówka prędkościomierza zatrzymała się na liczbie 130 km/h. Po zderzeniu bmw kilkukrotnie miało dachować i zatrzymało się na płocie jednej z posesji.

POLECAMY: Wjechał jej w tył, auto koziołkowało, 28-latka zginęła. Co się stało na S-8? Policja szuka świadków!

Kamil nie miał szans na przeżycie. Na miejscu zginął również kierowca bmw, a 19-letni pasażer auta w stanie ciężkim trafił do szpitala. Szczegółowe okoliczności wypadku ustalają teraz policjanci pod nadzorem prokuratury.

Dziś w miejscu tragedii palą się znicze.

Sonda
Czy zachowanie motocyklistów na polskich drogach to problem?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE