Miał ponad 3 promile i ROZŁADOWAŁ negatywne emocje po rodzinnej kłótni. Efekt? [ZDJĘCIA]

2019-11-07 12:34 Redakcja

27-latek, który pięścią zniszczył wiatę na przystanku autobusowym został zatrzymany w Niechcicach (gm. Gorzkowice). Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia.

Wieczorem, 5 listopada mundurowi otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie demolującym przystanek autobusowy w Niechcicach. Na miejsce natychmiast pojechał policyjny patrol z pobliskiego komisariatu.

- Stróże prawa zobaczyli wybitą boczną szybę wiaty przystankowej, a na ławce dwóch mężczyzn. Jeden z nich miał zakrwawioną rękę. Policjanci ustalili, że to on jest sprawcą tego przestępstwa. Okazało się, że 27-letni mieszkaniec powiatu piotrkowskiego wyładował swoją złość po rodzinnej awanturze uderzając pięścią w przystankową szybę – informują policjanci z KMP w Piotrkowie Trybunalskim.

Wartość strat oszacowano na blisko 700 złotych. 27-latek był był kompletnie pijany, badanie wykazało, że miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Trafił prosto do policyjnego aresztu, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut uszkodzenia mienia, za co grozi kara nawet do 5 lat więzienia.

- 27-latek miał już na swoim koncie przestępstwa przeciwko mieniu. Działając w warunkach recydywy za popełnione przestępstwo uszkodzenia mienia, odpowie w zwiększonym wymiarze kary – dodają piotrkowscy policjanci.