Mała Julka z Bydgoszczy ma guza na sercu i pilnie potrzebuje pomocy! [AUDIO]

2019-12-27 15:23 DO
Mała Julka
Autor: materiały nadesłane

Mała Julka z Bydgoszczy ma tylko pięć miesięcy i wielki problem – ogromny guz na sercu. W Polsce nikt nie chce podjąć się skomplikowanej operacji, więc jedyną szansą jest leczenie za oceanem.

Tydzień przed porodem okazało się, że Julka ma ogromnego guza. To był wielki szok, bo ciążą przebiegała prawidłowo. Rodzice zostali skierowani do Gdańska, gdzie dziewczynka przyszła na świat. Rodzina i przyjaciele nie mieli czasu na przeżywanie i od razu wzięli sprawy w swoje ręce. W Polsce lekarze nie potrafią pomóc dziewczynce, ale jest szansa na pomoc za oceanem - w Bostonie. Potrzebne są olbrzymie pieniądze – aż 2 mln zł. Rodzice małej bydgoszczanki apelują o pomoc do ludzi o wielkich sercach – liczy się czas i każda złotówka.

- Robiliśmy szerokie rozeznanie. W Polsce i Unii Europejskiej lekarze uznali, że guz jest nieoperacyjny. Nagle okazało się, że w Bostonie jest klinika, w której lekarze przeprowadzili ponad 40 operacji, gdzie był guz serca i występowały częstoskurcze. Wszystkie operacje były skuteczne - mówi Alicja Barlik - Ciesińska, mama Julki.

Cała kwota musi być zebrana do połowy stycznia. W Internecie trwa zbiórka – jest już ponad pół miliona złotych.

Link do zbiórki znajduje się TUTAJ

Mama Julki apeluje do wszystkich o pomoc: