Zgłoszenie dotyczyło zwierząt znajdujących się na poddaszu budynku mieszkalnego. Na miejsce udał się dzielnicowy wraz z pracownikiem Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Podczas kontroli funkcjonariusze weszli na nieogrzewane poddasze, gdzie odnaleziono dwa króliki oraz żółwia czerwonolicego. Jak ustalono, żółw był przetrzymywany w plastikowej misce, która nie była przystosowana do potrzeb tego gatunku.
Warunki, w jakich znajdowały się zwierzęta, określono jako skrajnie nieodpowiednie. Na miejscu zastano liczne odchody, brudną wodę oraz brak stałego dostępu do pożywienia i świeżej wody. Dodatkowo ustalono, że właściciele nie posiadali wymaganego zezwolenia na przetrzymywanie żółwia czerwonolicego, który jest gatunkiem objętym szczególnymi przepisami.
Polecany artykuł:
Kobieta przyznała, że ma zakaz posiadania zwierząt
Podczas interwencji 41-letnia kobieta oświadczyła, że obowiązuje ją aktywny zakaz posiadania zwierząt. Jak dodała, odnalezione zwierzęta miały należeć do jej męża. O sprawie natychmiast poinformowano Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Olkuszu. Decyzją inspektoratu zwierzęta zostały zabezpieczone i przekazane pod opiekę schroniska dla zwierząt.
Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komisariat Policji w Bukownie.
Znęcanie się nad zwierzętami to przestępstwo
Policja przypomina, że zgodnie z art. 6 Ustawy o ochronie zwierząt, za znęcanie się nad zwierzętami, w tym przetrzymywanie ich w niewłaściwych warunkach, grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat. W przypadku szczególnego okrucieństwa kara może wzrosnąć nawet do 5 lat więzienia.
Czytaj też: "Pies ogrzał mnie swoim ciałem i ocalił życie". Niezwykła historia z Podlasia
Sąd może również orzec wysoką grzywnę, obowiązek zapłaty nawiązki na cele związane z ochroną zwierząt oraz wieloletni zakaz ich posiadania. Służby apelują, by nie pozostawać obojętnym na los zwierząt. Każde podejrzenie niewłaściwego traktowania należy zgłaszać odpowiednim instytucjom, ponieważ szybka reakcja może uratować życie.