Koronawirus. Łódzkie szkoły pozostają jeszcze zamknięte! Miasto działa według swojego planu

2020-05-22 8:57 BE
Szkoła
Autor: pixabay.com, CC0 fot. Alexandra_Koch

Łódź nie śpieszy się z otwarciem szkół. Mimo, że podstawówki są gotowe do pracy w reżimie sanitarnym, to data ich uruchomienia uzależniona jest od wyników testów genetycznych u pracowników przedszkoli, u których wyniki testów przesiewowych budziły wątpliwości.

Jak pisaliśmy w połowie maja, Łódź jako jedyne miasto postanowiło zrobić testy na koronawirusa pracownikom przedszkoli i żłobków przed otwarciem placówek. Miasto zdecydowało się na szybkie testy przesiewowe, których wynik pokazuje czy dana osoba miała kontakt z koronawirusem. Na 3337 przebadanych osób, podejrzane wyniki wyszły aż u 456 pracowników, co może oznaczać, że prawdopodobnie mieli styczność z chorobą lub są w tej chwili zakażeni. Osoby te skierowane zostały na szczegółowe testy genetyczne.

ZOBACZ: Rodzina z woj. łódzkiego pojechała na majówkę do Szczawnicy. Wszystkich czeka 14 dni KWARANTANNY

Mimo, że łódzkie szkoły są przygotowywane do pracy w reżimie sanitarnym, to władze Łodzi podjęły decyzję o wstrzymaniu ich otwarcia do czasu, kiedy znane będą wyniki pracowników przedszkoli. Na tę chwilę wiadomo już, że szkoły w Łodzi nie otworzą się 25 maja, tak jak zarekomendował to rząd.

- Podobnie jak w przypadku przedszkoli priorytetem dla nas jest zdrowie dzieci i pracowników, dlatego nie będziemy się spieszyć, otworzymy szkoły kiedy będziemy mieć pewność, że wszyscy są bezpieczni - powiedziała Małgorzata Moskwa-Wodnicka, wiceprezydent Łodzi. - Czekamy na wyniki pracowników przedszkoli, ponieważ pokażą nam z jaką skalą ewentualnych zakażeń mamy do czynienia. Na razie mamy cząstkowe dane, na podstawie których nie sposób wyciągać wniosków.

Minister edukacji poinformował, że od 25 maja w szkołach można organizować zajęcia opiekuńcze dla najmłodszych uczniów, oczywiście w reżimie sanitarnym. A to oznacza, że liczba dzieci, która będzie mogła przyjść do szkoły będzie ograniczona. Z ankiet przeprowadzonych wśród rodziców wynika, że w szkołach zjawiłoby się 1 323 dzieci, a miejsc w 90 łódzkich podstawówkach jest 3 815. Liczba miejsc jest uzależniona od liczby nauczycieli, którzy mogą się opiekować dziećmi, warunkami lokalowymi w placówkach oraz liczebnością grup uczniowskich, które nie mogą być większe niż 12 osób.

Od poniedziałku zostaną otwarte kolejne przedszkola prowadzone przez samorząd. To 15 placówek, w których 41 pracowników z wątpliwymi wynikami testów przesiewowych pod kątem COVID-19 mają już wyniki testów genetycznych i są negatywne.

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj

Więcej na temat koronawirusa w Łodzi i regionie:

Największe dzbany pandemii. "Będzie dobrze" Adama Federa, odc. 41

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.