Dziecko zjada papier, kredki lub piasek. Kiedy potrzebna jest konsultacja?

Małe dzieci często poznają świat ustami, dlatego jednorazowe odgryzienie papieru, trawy czy fragmentu kredki nie zawsze oznacza poważny problem. Inaczej wygląda sytuacja, gdy dziecko regularnie zjada piasek, ziemię, farbę albo inne niejadalne rzeczy. Znaczenie ma jego wiek, ilość połkniętego materiału, czas trwania zachowania i pojawiające się objawy. Najważniejsze to zadbać o bezpieczeństwo malucha i spokojnie ocenić, czy sytuacja wymaga dalszej reakcji.

Dwaj smutni chłopcy siedzą tyłem do siebie na podłodze. O problemach rozwojowych u dzieci przeczytasz na SE.
Autor: Vika Glitter/ Pexels.com
  • Próbowanie papieru czy trawy przed drugim rokiem życia to często po prostu naturalny etap poznawania świata.
  • Regularne zjadanie ziemi, piasku lub farby zwiększa ryzyko zakażeń, zatrucia i niedrożności przewodu pokarmowego.
  • Mały fragment kredki zwykle nie jest toksyczny, lecz może spowodować zadławienie lub uraz
  • Nawracające zjadanie niejadalnych rzeczy wymaga obserwacji okoliczności, ilości oraz ewentualnych objawów niedoborów.
Pierwsza pomoc dziecku. Plac zabaw odc. 24

Zjadanie papieru lub piasku: ciekawość czy powód do niepokoju?

Wkładanie przedmiotów do ust to naturalny etap rozwoju, szczególnie u niemowląt i dzieci do 2. roku życia. Maluch może sprawdzać w ten sposób smak, fakturę i zapach nowej rzeczy. Jednorazowe polizanie kartki lub odgryzienie kawałka kredki nie jest tym samym co celowe, częste zjadanie niejadalnych materiałów.

Łaknienie spaczone, znane też jako pica, to uporczywe jedzenie rzeczy niejadalnych, takich jak ziemia, papier, kreda, włosy czy farba. Takie zachowanie bierze się pod uwagę, gdy trwa co najmniej miesiąc i nie pasuje do wieku ani etapu rozwoju dziecka. Samo zjedzenie pojedynczego przedmiotu nie pozwala wyciągać takich wniosków.

Dziecko może sięgać po niejadalne rzeczy z ciekawości, nudy, potrzeby gryzienia lub w odpowiedzi na stres i przeciążenie bodźcami. Czasem znaczenie mają też trudności żywieniowe, ból w jamie ustnej albo niedobory, w tym niedobór żelaza. Takie zachowanie częściej występuje u części dzieci z trudnościami neurorozwojowymi, ale nie oznacza automatycznie żadnego rozpoznania.

Co grozi dziecku po połknięciu niejadalnych przedmiotów?

Niewielki fragment zwykłej kredki, kredy lub ołówka zazwyczaj nie powoduje zatrucia, jednak może utknąć w gardle albo podrażnić jamę ustną. Ziemia i piasek mogą zawierać bakterie, pasożyty oraz zanieczyszczenia, a większa ilość może wywołać zaparcie, wymioty lub niedrożność jelit. Szczególnie ryzykowne są farby, chemikalia, leki, baterie guzikowe, magnesy, ostre elementy i materiały pęczniejące pod wpływem wilgoci. Nie należy wywoływać wymiotów ani podawać węgla aktywnego na własną rękę.

Jak reagować, gdy dziecko regularnie zjada niejadalne rzeczy?

Po połknięciu groźnej substancji lub przedmiotu trzeba działać od razu, nawet jeśli dziecko początkowo wygląda dobrze. W razie podejrzenia zatrucia należy zadzwonić pod numer 112 lub zgłosić się na SOR. Pilnej pomocy wymagają także następujące objawy i sytuacje:

  • Kaszel, krztuszenie się, świszczący oddech lub trudności z oddychaniem
  • połknięcie baterii, magnesu, ostrego przedmiotu, chemikaliów albo leków
  • silny ból brzucha, powtarzające się wymioty, wzdęty brzuch lub brak stolca
  • drgawki, wyraźna senność, osłabienie lub nagła odmowa jedzenia

Przy powtarzalnym zjadaniu papieru, ziemi czy piasku warto ograniczyć dziecku dostęp do tych rzeczy i reagować spokojnie, bez zawstydzania. Pomaga odwrócenie uwagi i zaproponowanie bezpiecznej aktywności lub odpowiedniego gryzaka, jeśli maluch szuka bodźców w ustach. Dobrze jest notować, co dziecko zjada, jak często i w jakich sytuacjach się to dzieje. Jeśli zachowanie utrzymuje się, nasila albo towarzyszą mu zmęczenie, bladość, trudności z koncentracją, problemy jelitowe czy wypadanie włosów, potrzebna jest konsultacja z pediatrą.

Źródła:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki