W pomyślnym zakonczeniu sprawy pomogły informacje od jednego z mieszkańców miasta. Swój wkład wniosły także lokalne media, dzięki którym policyjny komunikat trafił do wielu osób.
Straż miejską zaalarmowali zaniepokojeni sąsiedzi. Kiedy przyjechali na miejsce, właścicieli nie było w domu. Na balkonie zastali wystraszonego i wyczerpanego psa.