Umowa na podobnych zasad jak etat – z opłaconymi świadczeniami, płatnym urlopem i zwolnieniami chorobowymi. Regularnie wypłacane pensje, które są na tym samym poziomie, co u pracowników zatrudnionych…
Większość zatrudnionych na tzw. śmieciówkach nie zamieniłoby swojej umowy na etat. Powód? Wtedy zarobiliby dużo mniej. Badania pokazują, że o dziwo w tej grupie nie ma zwolenników partiii lewicowych.