Céline Dion jako nowa lalka Barbie. Ikoniczna suknia artystki z Oscarów doczekała się wyjątkowego hołdu

Kanadyjska ikona muzyki po kilku latach przerwy znów stanęła przed publicznością i domknęła pierwszy etap swoich paryskich koncertów. Powrót Céline Dion (58 l.) to nie tylko muzyczne wydarzenie, ale również... prawdziwa rewia mody, która zainspirowała twórców kultowych zabawek do przypomnienia sławniej stylizacji gwiazdy z końcówki ubiegłego wieku.

Uśmiechnięta piosenkarka Céline Dion trzyma mikrofon podczas występu. O jej powrocie na scenę przeczytasz na SE.
Autor: Kurnikowski/ AKPA

Céline Dion po raz pierwszy od sześciu lat zagrała koncerty. Do stolicy Francji zjechali miłośnicy jej talentu z najdalszych zakątków globu. Piosenkarka od dłuższego czasu walczy z ciężkim schorzeniem - zespołem sztywności uogólnionej, jednak mimo problemów zdrowotnych zdołała wznowić bezpośredni kontakt z fanami i ponownie wykonać swoje największe przeboje z dawnych lat.

Céline Dion w Paryżu zachwycała kreacjami od największych projektantów

Seria paryskich występów słynnej artystki obfitowała w niezwykle starannie dobrane i wyrafinowane kostiumy. Wokalistka od zawsze słynie z zamiłowania do drogich ubrań, których przez całą karierę zaprezentowała wręcz nieskończoną liczbę. Zjawiskowe i kosztowne komplety od najbardziej pożądanych światowych marek można było podziwiać nie tylko podczas koncertów Céline Dion w arenie, ale również w trakcie nieformalnych spotkań z wielbicielami pod hotelem.

Ogromne poruszenie wywołał m.in. strój przygotowany specjalnie na jeden z finałowych koncertów przed przerwą, która potrwa aż do wiosny 2027 roku. Dion pojawiła się na scenie w zjawiskowej sukni francuskiego domu mody Chanel o wartości rzędu kilkuset tysięcy euro. Kreację tę uszyto na specjalne zamówienie niemal trzy dekady po tym, jak piosenkarka pokazała się w bliźniaczo podobnej kreacji na 69. gali oscarowej. Lśniący strój zdobiło kilkanaście tysięcy drobnych elementów, ale to tylko cześć sentymentalnych powrotów do lat 90.

Lalka Barbie jako Céline Dion na gali Oscarów 1998

Koncern Mattel Creations i marka Barbie zdradziły, że na rynek właśnie wchodzi nowa figurka będącą bezpośrednim hołdem dla kanadyjskiej wokalistki. Zabawka jest kopią wizerunku Céline Dion z 70. rozdania nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej w 1998 roku. To właśnie wtedy artystka w kultowej, niebieskiej sukni zaśpiewała swój wielki przebój „My heart will go on” ze ścieżki dźwiękowej filmu „Titanic”. Model lalki posiada nawet zminiaturyzowaną wersję słynnego naszyjnika z okazałym niebieskim sercem. Przedstawiciele firmy poinformowali, że kolekcjonerska figurka upamiętniająca ten historyczny występ trafiła do limitowanej sprzedaży w sklepach na całym globie.

Roxie Węgiel trafiła do więzienia. Tak wspomina pobyt za kratami

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI