Córka Karoliny Pisarek ma imię jak księżniczka z bajki. W Polsce to rzadkość. Co oznacza?

Karolina Pisarek i Roger Salla 12 października powitali na świecie swoje pierwsze dziecko. Modelka i jej mąż zostali rodzicami córeczki, której nadali imię Kiara. Wybór nie jest przypadkowy, a samo imię wciąż należy w Polsce do rzadkości. Ile kobiet je nosi?

Karolina Pisarek została mamą. Tak nazwała córkę

Karolina Pisarek i Roger Salla długo czekali na ten moment. Para, która pobrała się w 2022 r., właśnie rozpoczęła nowy rozdział w życiu. Radosną wiadomością o narodzinach dziecka podzielili się z fanami za pośrednictwem mediów społecznościowych. Przy okazji zdradzili imię swojej córeczki.

12.10.2026. Best day of our life

- napisali Karolina Pisarek i Roger Salla na Instagramie. Po polsku oznacza to: "Najlepszy dzień naszego życia". We wpisie pojawiła się także informacja o oryginalnym imieniu dziewczynki: Kiara.

Polecamy: Karolina Pisarek pokazała pokój dla córeczki. Ale pięknie! Ile to wszystko kosztowało?

Kiara - co oznacza imię córki Karoliny Pisarek?

Kiara to imię, które zdecydowanie wyróżnia się na tle najpopularniejszych imion nadawanych dziewczynkom w Polsce. Ma w sobie międzynarodowy charakter. Imię Kiara jest uznawane za wariant imienia Chiara, które wywodzi się z łacińskiego słowa clarus. Oznacza ono "jasny", "świetlisty" lub "sławny". W przenośni imię może więc kojarzyć się ze światłem i blaskiem.

Imię Kiara może kojarzyć się również fanom Disneya. Tak nazywa się bohaterka filmu animowanego "Król Lew 2: Czas Simby", córka Simby i Nali, która ma w przyszłości objąć tron Lwiej Ziemi. Czy Karolina Pisarek i Roger Salla inspirowali się tą postacią, wybierając imię dla córki? Tego nie zdradzili. Zbieżność z imieniem bajkowej księżniczki jest jednak ciekawostką, która może zwrócić uwagę miłośników animacji.

Tyle kobiet w Polsce ma na imię Kiara

Imię wybrane przez Karolinę Pisarek i Rogera Sallę nie należy do często spotykanych. Z danych rejestru PESEL, opublikowanych w styczniu 2026 r., wynika, że imię Kiara nosiły wówczas w Polsce 328 kobiet. Nieco częściej można spotkać Chiarę - tak nazywało się 536 kobiet.

Karolina Pisarek nie mogła rodzić naturalnie

Modelka otwarcie opowiadała również o ciąży i związanych z nią wyzwaniach. W wywiadzie udzielonym Plejadzie w maju 2026 r. Karolina Pisarek przyznała, że ze względów zdrowotnych nie mogła zdecydować się na poród naturalny.

Jestem w sytuacji, gdzie nie mogę podjąć decyzji. Zdrowotnie nie mogę podjąć się naturalnego, co jest dla mnie też przykre 

- mówiła.

Dziś Karolina Pisarek ma za sobą trudy ciąży i wraz z mężem może cieszyć się obecnością córki.

Karolina Pisarek inwestuje w Dubaju. Za trzy lata spełni swoje wielkie marzenie
Sonda
Lubisz Karolinę Pisarek?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI