Zdjęcia do najnowszego teledysku Jokera zrealizowano w kilku charakterystycznych miejscach Warszawy, m.in. plaża nad Wisłą i Podzamcze. – Atmosfera na planie była niesamowita. Ekipa rewelacyjna. Dawno tak dobrze nie bawiłem się przy okazji pracy – śmieje się Piotr Koczocik w rozmowie z SE.PL
Zapytaliśmy Piotra również o to, jaką dziewczyną jest tytułowa aparatka? – Aparatka zaczepia przystojnych panów, dając im nadzieję na swój pocałunek, jednak zamiast buziaka spotyka ich żart. Na końcu pojawia się jednak facet, który znajdzie na nią sposób. Jaki? Dowiecie się podczas premiery teledysku – zdradza nam Koczocik.