Karolina Porcari wychowała się we Włoszech. Dziś mieszka w Warszawie
Karolina Porcari dorastała we Włoszech, ale często przyjeżdżała też do Polski. Od dzieciństwa posługuje się biegle dwoma językami. Dziś jej bazą jest Warszawa, jednak regularnie odwiedza Italię, gdzie ma rodzinę i przyjaciół. Bywa tam również w związku z pracą.
Zapytana przez Adriana Nychnerewicza, czy czuje się bardziej Polką, czy Włoszką, przyznała, że nie potrafi tego rozdzielić.
Nie mogę powiedzieć, że jestem bardziej taka albo bardziej taka, jestem w pełni dwujęzyczna od dzieciństwa
- wyjaśniła.
Przeczytaj także: Laura Breszka gra po włosku, choć nie zna języka. Takie wyzwanie czekało ją w "Felicità"
Karolina Porcari przez rok chodziła do logopedy. Chciała pozbyć się akcentu
Choć aktorka świetnie zna polski, po przeprowadzce musiała popracować nad wymową. Włoski akcent był na tyle słyszalny, że zdecydowała się na ćwiczenia z logopedą.
Przez rok chodziłam do logopedy
- zdradziła w wywiadzie.
Wysiłek się opłacił. Porcari z uśmiechem opowiedziała o efektach pracy nad dykcją.
Ja po roku tych ćwiczeń mówiłam lepiej niż moi koledzy ze Śląska, jeżeli chodzi o dykcję
- przyznała w rozmowie z "Super Expressem".
Karolina Porcari pomogła przy "Felicità". Tłumaczyła scenariusze
Włoskie korzenie przydały się aktorce również podczas pracy nad serialem "Felicità". Porcari wciela się w Ninę, arystokratkę mieszkającą w Nowym Jorku, ale jej rola nie ograniczała się do występów przed kamerą. Aktorka znała projekt jeszcze przed dołączeniem do obsady. Pomagała twórcom, dzieląc się kontaktami i pomysłami dotyczącymi Włoch. Wspólnie z Moniką Mariotti tłumaczyła także scenariusze. Dzięki znajomości języka i lokalnych realiów mogła podpowiadać, jak wiarygodnie pokazać włoskie środowisko. Jej zdaniem serial dobrze oddaje atmosferę miejsca, w którym rozgrywa się akcja.
Co łączy Karolinę Porcari z jej bohaterką?
Aktorka przyznała, że łatwo odnalazła się w roli Niny. Choć bohaterka jest arystokratką, Porcari uważa, że jej pochodzenie nie jest najważniejsze. Bardziej przemawia do niej charakter postaci i jej dążenie do wolności.
Trochę jesteś sobą, a trochę jednak wchodzisz w czyjeś buty. I tutaj akurat te buty były bardzo wygodne dla mnie
- opowiadała.
Nina jest pozytywną postacią, ale w jej życiu nie brakuje komplikacji. Jak zauważyła Porcari, w relacjach międzyludzkich czasami można nieświadomie namieszać, nawet jeśli nie ma się złych intencji.