Selena Gomez to bez wątpienia jedna z najpopularniejszych amerykańskich gwiazd, którą w mediach społecznościowych śledzą setki milionów internautów. Nic więc dziwnego, że postanowiła wykorzystać swoje gigantyczne zasięgi do nagłośnienia ważnego problemu i zaapelować o rozwagę w kwestii sięgania po wyroby nikotynowe. Piosenkarka przyznała, że używki doprowadziły u niej do poważnych kłopotów ze zdrowiem.
Selena Gomez odczuwa skutki nałogu nikotynowego
W niedzielę, 18 października, artystka udostępniła na swoim instagramowym profilu niezwykle osobistą relację. Selena Gomez już w przeszłości chętnie dzieliła się z opinią publiczną swoimi zmaganiami z chorobami, wspominając chociażby o diagnozie tocznia czy konieczności przejścia przeszczepu nerki. Tym razem skupiła się na walce z uzależnieniem od nikotyny. Mimo że udało jej się ostatecznie zerwać z nałogiem, wieloletnie wapowanie pozostawiło po sobie trwały ślad w postaci zmienionej barwy głosu oraz częstych infekcji i dolegliwości gardła.
Nie przegap: Natalia Kukulska żywcem wyjęta z "Herkulesa"? W "Tańcu z Gwiazdami" przypomniała kultowy przebój
Apel do miłośników e-papierosów
Gwiazda, która w minionym roku wydała nowy krążek oraz stanęła na ślubnym kobiercu z muzykiem Bennym Blanco, stanowczo odradza swoim sympatykom palenie. W udostępnionym w sieci nagraniu Selena Gomez wykazała się sporym dystansem do samej siebie, w ironiczny sposób wypowiadając się o osobach, którym nie podoba się jej wokal po latach intensywnego korzystania z nikotynowych uciech.
Jeśli przez to przechodzicie albo dopiero myślicie o wapowaniu, to po prostu nie jest tego warte. To głupie. Zmieniło mój głos! A jeśli nie lubicie słuchać mojego głosu, to całkiem zrozumiałe. Nie mam nic przeciwko - powiedziała.