- Było bardzo bogato, było naprawdę wszystko, czego człowiek może zapragnąć: świetne wizuale, światła, stroje, piękna dziewczyna. Ale zabrakło tego, co ma np. Sade - fantastycznego głosu i magii. Głosu, który pracuje tak, jak ona sobie tego życzy. Było wiele niedoskonałości i po prostu zbyt wiele słabych momentów w tym koncercie - powiedziała Jusia wywiadzie radiowym.
Zobacz także: Górniak dogryza Steczkowskiej!