Spis treści
Prasa w Wielkiej Brytanii poinformowała o tragicznej utracie artystki, która w latach 90. gromadziła przed telewizorami ogromną widownię. Po osiągnięciu znaczących sukcesów zawodowych telewizyjna gwiazda postanowiła na jakiś czas wycofać się z branży rozrywkowej. Wiadomość o jej przedwczesnej śmierci wyszła na jaw ze sporym opóźnieniem, a opinię publiczną zawiadomił o tym twórca formatu telewizyjnego, który przyniósł jej największą sławę.
Georgina Cates nie żyje. 51-letnia aktorka odeszła niespodziewanie w maju
Dopiero reżyser Andrew Marshall przerwał trwające milczenie, wyznając w sieci, że z kilkumiesięcznym poślizgiem dotarła do niego wiadomość o śmierci Clare Elaine Woodgate, funkcjonującej w show-biznesie pod pseudonimem Georgina Cates. Kobieta zmarła w maju, zaledwie miesiąc po tym, jak świętowała swoje 51. urodziny.
- Przykro mi poinformować, że właśnie odkryłem, że urocza i utalentowana Claire Woodgate aka Georgina Cates, nasza pierwsza Jenny w '2point4 Children', zmarła w maju – przekazał twórca serialu w serwisie X.
Na ten moment nie podano do publicznej wiadomości żadnych szczegółów dotyczących bezpośrednich okoliczności zgonu, a rodzina gwiazdy lat 90. nie wydała żadnego oświadczenia. Czujni użytkownicy mediów społecznościowych zauważyli jednak, że już w czerwcu jedno z dzieci artystki wspominało w sieci o utracie matki.
Zobacz też: Eleni w żałobie. Nie żyje bardzo ważny członek jej zespołu. Pracowali razem wiele lat
Ikona brytyjskiej telewizji lat 90. Georgina Cates zdobyła rolę dzięki sprytowi
Urodzona w 1975 roku Clare Woodgate rozpoczęła swoją przygodę z kamerą jako szesnastolatka, dołączając do obsady "2point4 Children". Przez dwa sezony wcielała się w postać Jenny Porter w niezwykle popularnej produkcji stacji BBC, która w latach 90. przyciągała przed ekrany wielomilionową publiczność. Po rozstaniu z telewizyjnym hitem aktorka intensywnie poszukiwała kolejnych wyzwań zawodowych i w wieku dwudziestu lat wzięła udział w castingu do filmu "Nieprawdopodobna historia". Kiedy pierwsza próba zakończyła się niepowodzeniem, zdesperowana artystka zmieniła kolor włosów na rudy i wróciła na przesłuchanie jako rzekoma siedemnastolatka z Liverpoolu bez aktorskiego portfolio. Ten ryzykowny krok przyniósł oczekiwany skutek: scenarzystka dała się w ten sposób nabrać, a zdeterminowana aktorka dostała pracę pod pseudonimem Georgina Cates. Po paśmie sukcesów u szczytu popularności gwiazda zrobiła sobie dłuższą przerwę od show-biznesu, poświęcając się wychowaniu dzieci. Jej mniej spektakularny powrót na ekran nastąpił ostatecznie w 2007 roku za sprawą roli w filmie dramatycznym "Sinner".