- Arkadiusz Jakubik zaprezentował aż pięć filmów ze swoim udziałem na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, co stanowi rekordową liczbę i podkreśla jego intensywny rok.
- Aktor wcielił się w Jacka Kuronia w filmie "Nasza rewolucja", traktując tę postać jako jeden z nielicznych autorytetów i wyzwanie aktorskie, w którym skupił się na emocjach, a nie naśladowaniu.
- Wśród filmów prezentowanych na festiwalu znalazła się produkcja "Archiwum rodzinnego końca świata", wyreżyserowana przez jego syna, Jakuba Jakubika, co świadczy o rodzinnym wymiarze jego pracy artystycznej.
Arkadiusz Jakubik pobił w tym roku wszelkie dotychczasowe rekordy na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Do nadmorskiego miasta przyjechał, aby promować imponującą liczbę pięciu produkcji filmowych ze swoim udziałem. Ta bezprecedensowa obecność podkreśla jego pozycję jako jednego z najbardziej wszechstronnych i cenionych aktorów polskiego kina.
Rola Jacka Kuronia
Jedną z kluczowych produkcji był film "Nasza rewolucja" w reżyserii Piotra Domalewskiego, gdzie Jakubik przyjął rolę Jacka Kuronia, ikonicznej postaci opozycji antykomunistycznej w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Projekt ten, odbiegający od konwencjonalnej biografii historycznej, koncentruje się na uniwersalnym wymiarze miłości, ukazując przede wszystkim relację Kuronia z jego żoną, Gajką, graną przez Magdalenę Popławską.
W rozmowie z Interią Film aktor podzielił się swoimi refleksjami na temat tej kreacji, podkreślając wyjątkowe wyzwanie, jakim było zmierzenie się z postacią historyczną.
– Jacek jest jednym z moich nielicznych autorytetów. Zasady, wartości, idee, które niósł są dla mnie punktem odniesienia. Takich ludzi dzisiaj już niestety nie ma – wyznał Jakubik. – Było to dla mnie ogromne wyzwanie, zmierzyć się z kimś tak dla mnie ważnym. Nigdy nie grałem też bohatera, który żył naprawdę. Były to dla mnie dziewicze tereny. Nie wiedziałem, czy powinienem wejść tak głęboko w jego charakterystyczne cechy, naśladować go jeden do jednego, czy skupić się na emocjach. Nie znałem odpowiedzi na to pytanie do rozpoczęcia zdjęć. Intuicja sprawiła, że postawiłem na prawdziwe emocje, na człowieka, bo to obchodzi mnie w kinie najbardziej - dodał.
Piękna aktorka wygrała wybory i zdobyła mandat! Szybko zrezygnowała, co się stało?
Charakterystycznym elementem, który aktor postanowił zachować, były papierosy, symbolizujące realia tamtych czasów.
- Oczywiście jako jeden z charakterystycznych elementów zostały papierosy. Jacek odpalał jednego za drugim, to były też czasy, kiedy paliło się wszędzie: w szpitalu, na sali sądowej, w samolocie. Dziś jest to niewyobrażalne. Tytułem anegdoty wspomnę, że kiedy skończyliśmy zdjęcia, przyszedł do mnie pan Krzysztof, nasz rekwizytor. Spytał, czy chcę wiedzieć, ile wypaliłem fajek – dodał, ilustrując specyfikę pracy na planie.
Autorytety i inspiracje
W trakcie wywiadu dla Interii Film, Arkadiusz Jakubik odniósł się również do kwestii autorytetów, jasno wskazując na Jacka Kuronia jako jedną z nielicznych postaci, które uważa za wzór. – Mamy na lodówce widokówkę z podobizną Władysława Bartoszewskiego i z jego najsłynniejszym cytatem: "Warto być przyzwoitym". Na palcach jednej ręki mogę policzyć ludzi, których uważam za autorytet. Pomyślałem, że po premierze "Naszej rewolucji" zrobię sobie drugą widokówkę z podobizną Jacka Kuronia i jego cytatem: "Człowiek jest najważniejszy" – stwierdził aktor, podkreślając brak podobnych postaci we współczesnym świecie.
Poza rolą Kuronia, Arkadiusz Jakubik miał okazję zaprezentować się w innych różnorodnych produkcjach. Na festiwalu pokazano m.in. nagrodzony Złotymi Lwami film "Przez ścianę" Macieja Sobieszczańskiego. W jego dorobku z tego okresu znalazły się także krótkometrażowe obrazy: "Koty na szkle" Katarzyny Sikorskiej oraz "Archiwum rodzinnego końca świata", którego reżyserem jest jego syn, Jakub Jakubik. Uzupełnieniem portfolio była rola w familijnym filmie "Skrzat". Podczas gdyńskiego wydarzenia aktor poruszył także kwestie współpracy z bliskimi na planie filmowym oraz inspiracji, które skłoniły go do przyjęcia tych ról.
W naszej galerii zobaczysz, jak obchodzono 90. rocznice urodzin Jacka Kuronia: